Blog

Blog

Opolskie: Moszna - najpiękniejszy polski pałac i Krapkowice nad Odrą

Pałac w Mosznej niedaleko Krapkowic, woj. opolskie.
Chociaż właściciel obiektu (samorząd województwa) używa słowa "zamek", w rzeczywistości jest to pałac. Rezydencja w Mosznej - że użyję tego wieloznacznego określenia - nie pełniła funkcji obronnych. Od początku była reprezentacyjną siedzibą rodową, wpierw rodziny von Reisewitz, na końcu rodu Tiele-Wincklerów. W 1866 roku nabył ją Hubert von Tiele Winckler z Miechowic (obecnie dzielnica Bytomia), od Heinricha von Erdmannsdorfa. Opuścili pałac po wojnie, wiosną 1945 roku, uciekając przed armią radziecką.

Do niedawna mieściło się tam Centrum Terapii Nerwic, które zostało przeniesione do pobliskiego nowego budynku. W założeniu pałac ma pełnić funkcje hotelarsko-turystyczne i być dochodowym. Przydałby mu się remont, który jest planowany, o ile znajdą się środki finansowe.

Mimo że niektóre źródła podają wiek XVII jako początek pałacu, to faktycznie jego budowę rozpoczęto w wieku XVIII i budowa de facto trwała do I poł. wieku XX. Obecny kształt zawdzięczamy przełomowi wieków XIX i XX. W 1896 roku częściowo uległ spaleniu, po czym został odbudowany i przebudowany, w latach 1911-1913 dobudowano zachodnie skrzydło. Pałac słynie z 365 pomieszczeń, 99 wież i wieżyczek, oraz z ponad 200-hektarowego parku, w którym skupiska rododendronów i okazy ponad 300-letnich dębów.

Obiekt swoją popularność zawdzięcza baśniowemu krajobrazowi, a to za sprawą prawie stu neogotyckich wież i wieżyczek. Trudno o podobny tak spektakularny widok w Polsce. Efektowna architektura przyciąga licznych turystów, a park zachęca do spacerów.

W drodze do Mosznej, warto na chwilę zatrzymać się w Krapkowicach. Miasteczko o średniowiecznym rodowodzie posiada niewielkie Stare Miasto z Rynkiem, fragmentem murów obronnych wraz z Wieżą Bramy Górnej oraz nieduży i w porównaniu z Pałacem w Mosznej, mało efektowny zamek. Obok Starego Miasta płynie Odra, do której wpada rzeka Osobłogi.

INFORMACJE PRAKTYCZNE (aktualne na VI.2016). Bilet normalny za wejście do Parku wynosi 6zł. Dosyć dużo, bo park nie reprezentuje nic specjalnego i nie widać szczególnej dbałości o niego. Wyjątkiem, kiedy ta kwota jest uzasadniona, to czas gdy kwitną wiosną liczne rododendrony. W ramach biletu można wejść do niewielkiej oranżerii, gdzie m.in. bananowiec i potężna agawa. Ale uwaga, w okresie listopad-marzec wejście do parku jest bezpłatne. By zobaczyć teren wozowni przypałacowej trzeba zapłacić kolejne 4zł. Zwiedzanie wnętrz jest dodatkowo płatne (10zł bilet normalny) i nie obejmuje widokowych wież pałacowych, za co trzeba zapłacić kolejne 9zł (bilet normalny). A tak w ogóle, by wejść do samego zamku wpierw trzeba zapłacić za wstęp do parku. Od marca do października w niektóre dni dostępne jest ekstremalne zwiedzanie zamku (komnaty, wieże, podziemia, krypta, przeklęta winda - 35zł bilet normalny / ulgowy 30zł - grupy do 12 osób, 100minut). Warto pytać o bilety rodzinne, grupowe i szukać promocji na www.moszna-zamek.pl.

Okoliczne parkingi wyceniają się na 5zł za postawienie samochodu, lecz dalej od zamku znajdziemy bezpłatne miejsca, chociaż w ładny weekend będzie z tym problem.

Pałac pełni również funkcje hotelarsko-konferencyjne z elementami odnowy biologicznej, jest restauracja i kawiarnia (obowiązuje wykup biletu do parku). A w sezonie, zwłaszcza w weekendy, znajdziemy dużo straganów przed zamkiem.  Różne imprezy, często muzyczne, stanowią kolejny element oferty tego obiektu.

Wygodny dojazd zapewnia pobliska autostrada A4 (płatna, zjazd na Krapkowice i drogę nr 409). Zarówno z Katowic jak i z Wrocławia wystarczy do 90 minut, by znaleźć się obok pałacu (zamku) w Mosznej. Z Opola niewiele ponad 30min, a od najbliższego przejścia granicznego z Czechami koło Prudnika nawet mniej. 


Znajdź mnie

Reklama

Absolwent XXI wieku

Image

Subskrybuj Mój Newsletter

Informacje o aktualnych wyprawach i wydarzeniach

nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Search