a2b2

red bull box 225x150

pzu bezpieczny 225x140

spokey.jpg 225PX

LOGO

Podziel się

FacebookMySpaceTwitterGoogle BookmarksLinkedinRSS Feed
piątek, 28 październik 2016 06:15

Tirana - czy warto odwiedzić albańską stolicę?

Ciężko polecić Tiranę jako atrakcję turystyczną, ale jak każda stolica, trochę zaciekawia. Jaka jest? Jak wygląda stołeczne miasto Albańczyków? Z pewnością warto zrobić sobie kilkugodzinny spacer. W okresie letnim, w potężnym upale. I nie należy spodziewać się nadmiaru atrakcji. Największym zabytkiem jest nieduży i klasyczny w wyglądzie - meczet Etehem Bey z XVIII w. przy centralnym placu Skanderbega (XV-wieczny albański bohater narodowy). Za nim znajduje się wieża zegarowa. a w okolicy sporo średniej urody budowli muzeów i ministerstw. Jest też katedra i parlament, obok którego trwała budowa ogromnego meczetu (mniej więcej 60% mieszkańców kraju deklaruje islam jako wyznawaną religię).

W mieście jest kilka szklanych wieżowców, kolejne w budowie, niektóre przyzwoite architektonicznie. Parki, bulwary. Pozostałości zamku, którego budowę skończono ok. 1300 roku (Forty Justyniana), grobowiec Kapllan Pasha z XIX w. (albański generał). Niedaleko rzeki Lana znajduje się kamienny most z XVIII w. - Ura e Tabakëve (Tanners` Bridge), a w pobliżu muzeum w kształcie piramidy - bunkry z czasów komunistycznych.

Zwiedzając, lubię obserwować ludzi, ruch uliczny, jak żyje miasto. Przysiąść, przystanąć gdzieś z boku w tym celu. Spacerować bez pośpiechu, czasami bez celu, by dotrzeć do różnych dziwnych zakamarków.

Tirana nie jest szczególnie dużym miastem. Liczba mieszkańców przekracza 600 tysięcy, zespół miejski liczy trochę więcej. Cała Albania to około 3mln mieszkańców. Miasto można podziwiać z pobliskich gór jak z góry Dajtit 1613m, na którą  można wjechać kolejką linową (sama Tirana położona jest ok. 100m n.p.m).

Ciekawostki.

w Londynie można spotkać więcej kobiet z zasłoniętymi twarzami niż w Albanii czy w Kosowie. Albanki i Kosowianki wolą kobiece stroje

Zarówno w Albanii jak i w Kosowie, także w sąsiednich krajach - mnóstwo osób pali papierosy, w tym choćby kierowcy w autobusach miejskich. Restrykcyjne zakazy tutaj jeszcze nie dotarły. Podobna sytuacja jest pod względem samochodów, które rządzą, a pieszy jest przeszkodą.  W miastach jak jest chodnik, to często służy za parking - każdy jego centymetr.  

Informacje praktyczne (VII.2016):

waluta: lek, 1 euro = 136,6 leków

Bilet autobusowy Struga(koło Ochrydy, Macedonia) - Tirana 660 denarów. Trasą przez nadmorskie Durres: 4-5h, ok. 190km.

Bilet na autobus miejski w Tiranie: 40 leków (w autobusach są pracownicy, którzy sprzedają bilety).

Autobus Tirana - Durres: 100-120 leków autobus / 200 leków mikrobus, czas przejazdu: do godziny.

Noclegi: w Tiranie jest trochę hosteli, powstają nowe. Najwięcej jest w centrum, ceny są podobne jak w sąsiednich stolicach, za łóżko w kilkuosobowym pokoju 8-12 euro. Bliżej tej wyższej kwoty możemy liczyć na śniadanie. Oczywiście WIFI jest standardem. Spałem w Tirana Backpacker Hostel, w porządku miejsce, w centrum miasta (zachowały się tam ocalałe resztki po Muzeum Nauki).

W okresie letnim w Albanii trzeba być przygotowanym na potężne upały, znacznie przekraczające 30 stopni Celsjusza w cieniu.

W Tiranie funkcjonuje system roweru miejskiego, a poruszanie po centrum ułatwiają tabliczki z wymienionymi atrakcjami turystycznymi, wskazującymi jak do nich dotrzeć. 

Opublikowano w Blog

Pamir.pl to firma z wieloletnim rodowodem (od 1999 r.), a jej współpracownicy to sami pasjonaci z wieloletnim doświadczeniem. Kochamy to co robimy i jesteśmy w tym najlepsi!

Pan Wulkan czyli Grzegorz Gawlik realizuje kilka ambitnych projektów podróżniczych, ale szczególnie dumny jest z jedynego takiego projektu na świecie: 100 WULKANÓW.

Któż nie słyszał o Kilimandżaro? Monumentalnej potężnej górze, wznoszącej się nad sawanną Tanzanii i Kenii. Ciągle jeszcze zlodowaconej. Zaliczanej do Korony Ziemi. Do tego osławione parki narodowe Serengeti i Ngorongoro, z najbardziej egzotycznymi zwierzętami świata, dla których to dom, a nie sztuczny wybieg. Wszystkie te miejsca są od lat na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

A powyższy opis to podstawowy scenariusz wyprawy z nami:  wulkan Kilimandżaro 5895m + Safari (13dni), który można rozbudować o:

Wulkan Meru 4566m - najwyższy aktywny wulkan Afryki, idealne miejsce na aklimatyzację przed Kilimandżaro. Do tego wspaniałe widoki na afrykańską Górę Gór. I las tropikalny bogaty w zwierzynę, dlatego podczas marszu zawsze towarzyszy nam strażnik parkowy, by było bezpiecznie. 

Wulkan Ol Doinyo Lengai liczący około 3000m wysokości. Jedyny czynny na Ziemi wulkan karbonatytowy - tzn. z lawą w odcieniu białym i żółtym. Z niepowtarzalną okazją wejścia do krateru, co często jest możliwe. Obowiązkiem każdego Masaja jest wejście na szczyt.

Zanzibar - po trudach w kontynentalnej Tanzanii warto odpocząć na rajskiej wyspie otoczonej Oceanem Indyjskim.  Wspaniałe ryby, owoce i przyprawy. Rafy koralowe i żółwie morskie. Ponadto mieszanka kultury arabskiej, europejskiej, indyjskiej i afrykańskiej w stołecznym Stone Town, znajdującym się na liście UNESCO

TERMINY - oferta jest: TUTAJ

A) KILIMANDŻARO (9dni)

1) 26 grudzień 2016 - 03 styczeń 2017

2) 28 styczeń - 05 luty 2017

3) 11-19 luty 2017

KILIMANDŻARO + SAFARI (Serengeti + Ngorongoro) (13dni)

1) 26 grudzień 2016 - 07 styczeń 2017

2) 28 styczeń - 09 luty 2017

3) 11 - 23 luty 2017

KILIMANDŻARO + SAFARI (Serengeti + Ngorongoro) + ZANZIBAR (15dni)

1) 26 grudzień 2016 - 09 styczeń 2017

2) 28 styczeń - 11 luty 2017

3) 11 - 25 luty 2017

MERU + KILIMANDŻARO (13 dni)

1) 24 styczeń - 05 luty

MERU + KILIMANDŻARO + SAFARI (Serengeti + Ngorongoro) (17dni)

1) 24 styczeń - 09 luty 2017

MERU + KILIMANDŻARO + SAFARI (Serengeti + Ngorongoro) + ZANZIBAR (19dni)

1) 24 styczeń - 11 luty 2017

KILIMANDŻARO + SAFARI (Ngorongoro) + OL DOINYO LENGAI* (13dni)

1) 28 styczeń - 09 luty 2017

2) 11 - 23 luty 2017

KILIMANDŻARO + SAFARI (Ngorongoro) + OL DOINYO LENGAI* + ZANZIBAR (15dni)

1) 28 styczeń - 11 luty 2017

2) 11 - 25 luty 2017

*W sytuacji gdy liczba chętnych na Ol Doinyo Lengai nie będzie wystarczająca do zorganizowania wyjazdu, realizowany będzie wariant podstawowy - safari w Serenget.

B)  istnieje całoroczna możliwość prywatnego wyjazdu tylko dla Ciebie, Rodziny, Przyjaciół albo w ramach służbowego wyjazdu integracyjnego, by popracować nad siłą i charakterem na górze zaliczanej do Korony Ziemi.

C) a jeśli ktoś niekoniecznie chcesz zdobywać Kilimandżaro, a zobaczyć fascynującą Tanzanię, możemy i taki wyjazd zorganizować.

Pracujemy już nad terminami letnimi (2017) wyjazdów do Tanzanii.

Jak również nad nowymi kierunkami, które się wkrótce u nas pojawią.

Więcej informacji o wyjazdach na Kilimandżaro i do Tanzanii (plan, co zabrać i in.) oraz formularz zgłoszeniowy, znajdują się: TUTAJ.

Na wszystkie pytania chętnie odpowiemy, piszcie na: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

A może brakuje w ofercie rynkowej wyjazdów w jakieś miejsca? Wtedy też piszcie, pomyślimy.

Ponadto, Pamir.pl to wiele wspaniałych przygód na kilku kontynentach. ZAPRASZAMY !

serdecznie pozdrawiam

Grzegorz Gawlik

Poniżej trochę zdjęć z ostatniego wyjazdu, a więcej jest: TUTAJ.

Opublikowano w Blog
13 października miałem okazję gościć w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej w ramach festiwalu Zagłębie Wood, by poopowiadać o Projekcie 100 WULKANÓW na półmetku. Gmach Pałacu to piękny przykład stylu socrealistycznego. Wybudowany w latach 1951-58, już w 1979 roku został wpisany do rejestru zabytków. Zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz prezentuje się imponująco.

Dziękuję za świetną organizację i tłumne przybycie. Jednocześnie przykro mi, że dla sporej grupy zabrakło już biletów. Ale nic straconego, z pewnością będzie jeszcze niejedna okazja do spotkania.

O ogólnodostępnych moich wystąpieniach podróżniczych (nie tylko wulkanicznych) zawsze jest informacja na grzegorzgawlik.pl. Proszę zerkać.

Rozmowa z Olafem Otwinowskim dla Pałacu Kultury Zagłębia znajduje się: TUTAJ.

Wywiad Olafa dla blogu Pałacu Kultury Zagłębia (Za Kulisami), można znaleźć: Jakie to uczucie, być legendą?

Tomasz Burek w rozmowie ze mną dla TELPOL INFO, materiał znajduje się: TUTAJ.

Na zdjęciach, w większości autorstwa Agnieszki Gałki, prelekcja w kinie KADR w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Na zdjęciach także Pani Dyrektor Pałacu Małgorzata Majewska i Redaktor Naczelny Telewizji TELPOL Tomasz Burek

Opublikowano w Blog
Kilka dni temu odbyło się ognisko Klubu Wysokogórskiego w Katowicach, kończące sezon wspinaczkowy 2016. Umownie, bo wielu z nas jeszcze przed końcem roku w skały pojedzie. Tak naprawdę, taka impreza jest zawsze okazją do spotkania i biesiadowania. Jak było, prezentuję na kilku zdjęciach poniżej. Pogoda wybitnie dopisała. A w końcu październik w kalendarzu.

Tymczasem chciałbym się skupić na miejscu imprezy. Grochowiec Wielki to wzniesienie na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, jedno z wyższych, liczy sobie 486m n.p.m. Położone między wsiami: Ryczów i Żelazko, w województwie śląskim, przy granicy z małopolskim. Zaledwie kilka kilometrów od słynnego zamku w Ogrodzieńcu. Z centrum Katowic to zaledwie 55km i całkowita zmiana krajobrazu. Na lekko górski, z baśniowymi formacjami skalnymi, zbudowanymi z jurajskiego wapienia.

Grochowiec Wielki zwany jest "Małym Giewontem" za sprawą skał go przypominających. Dzięki największej zwanej Słoniem, zresztą z niewielkim krzyżem na szczycie i mniejszej, zwanej Nosorożcem. Dla porządku, obok jest jeszcze trzecia skała zwana Tapirem. Maksymalna wysokość to 18 metrów i jak to często bywa z jednej strony mamy świetne wspinaczkowe ściany, a z drugiej dosyć łagodne zbocze. Jest tam kilka wymagających dróg wspinaczkowych, jak choćby Nabrzmiałe Gruczoły o wycenie VI.5.

W okolicy znajdziemy dużo więcej wzgórz i skał. Wiele z nich wykorzystywana jest do wspinaczki. Otoczone lasami. Bardzo sielskie klimaty. Nie omieszkałem złazić okolicy, przy okazji nazbierałem trochę grzybów. Kanie posłużyły do przyrządzenia kotletów, a maślaki z rydzami do jajecznicy, co zresztą prezentuję na zdjęciach.

Bliskość Jury od Aglomeracji Górnośląskiej powoduje, że chwilę wcześniej biegałem z siekierą po lesie i piekłem kiełbaski nad ogniskiem, a niewiele później,  w eleganckim stroju, słuchałem świetnego koncertu we wspaniałej katowickiej sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Jazzowy koncert Kazimierza Jonkisza & Ronniego Cubera z zespołem, jak również Niki Lubowicz z zespołem - był fantastyczny (pokaże go TVP2). Tak lubię, w jednej chwili być drwalem, a w drugiej delektować się elegancką muzyką w eleganckich wnętrzach  :).

Opublikowano w Blog
Jeśli z żadnym, to być może mam propozycję? Której już nie trzeba przywozić z Armenii, tylko można wypić tam na miejscu. Bo dzięki otwarciu nowego rozdziału jeśli chodzi o dystrybucję, będzie ów produkt szeroko dostępny w Polsce.

Mam na myśli specjał armeński: Ararat Brandy. Jej korzenie sięgają 1887 roku. Wytwarzana jest z białych winogron i ormiańskiej wody źródlanej według tradycyjnej receptury i takiegoż procesu produkcji. Jako że Armenia jest bardzo nasłonecznionym krajem, słońce tutaj świeci 300 dni w roku, możemy się spodziewać wybornego napoju, z którym ten niewielki kraj właśnie rusza w świat. Asortyment  tego ekskluzywnego trunku obejmuje wyroby od 3-letnich do 20-letnich.

Chociaż dotąd znany głównie w krajach byłego Związku Radzieckiego, już w przeszłości zachwycał Winstona Churchilla na konferencji jałtańskiej czy Francuzów w 1900 roku w Paryżu, którzy zachwyceni smakiem, pozwolili używać wobec ormiańskich produktów nazwy "cognac".

Więcej informacji znajduje się: TUTAJ.

Przy okazji warto przybliżyć sobie kraj jakim jest Armenia. Kiedyś mocarstwo, dzisiaj niewielkie państwo w Azji Zachodniej, ale ciągle fascynujące. To tutaj znajdowano proste narzędzia z przed ponad 300 tysięcy lat czy fragmenty odzieży albo powozów z przed około 10 tysięcy lat.

Piękne góry Kaukazu Małego i Wyżyna Armeńska. Potężne wysokogórskie jezioro Sewan i wulkan Aragac 4090m. Choć Ararat jest poza granicami współczesnej Armenii, to ciągle króluje nad stołecznym Erywaniem.

Wspaniałe obiekty sakralne - kościoły, klasztory - nawet z IV wieku n.e., bo należy pamiętać, że ok. 301 r. n.e. Armenia jako pierwszy kraj chrześcijanizm uznała za oficjalną religię państwową.

A przede wszystkim gościnni ludzie, smaczne jedzenie i aromatycznej napoje.

Dzisiaj, gdy bez wiz możemy w łatwy sposób dostać się do Armenii, warto to zrobić.

Spotkanie poświęcone atrakcjom Armenii, jej kulturze, zabytkom, przyrodzie, jak również kulinarnym specjałom, odbyło się w klubokawiarni Południk Zero w Warszawie. W rozmowie z jego Ekscelencją Edgarem Ghazaryan`em oraz Panem Andrzejem Szumowskim (Wiceprezesem Wyborowa S.A. Pernod Ricard, Prezesem Stowarzyszenia Polska Wódka, człowiekiem odpowiedzialnym za powstanie Muzeum Polskiej Wódki), stwierdziliśmy, że tak jak de facto każdy pełnoletni Polak jest ambasadorem naszej najbardziej rozpoznawalnej marki na świecie, czyli wódki, tak Armenia chciałaby uzyskać podobny efekt ze swoją brandy. 

Opublikowano w Blog
sobota, 01 październik 2016 10:28

Projekt 100 WULKANÓW w telewizji i na prelekcjach

Projekt 100 WULKANÓW osiągnął półmetek. W minionym tygodniu miałem okazję opowiadać o nim w TVP2, w programie Pytanie na Śniadanie, w rozmowie z Łukaszem Nowickim i Aleksandrą Rosiak.

Rozmowę można obejrzeć: TUTAJ

Dosyć często zarażam pasją podróżowania i otwartości na świat prowadząc lekcje w szkołach. Nie inaczej było w ostatnich dniach. To bardzo fajne zajęcie spróbować zasiać chęć do poznawania świata, do spełniania marzeń. Przekonywać, że nie ma rzeczy niemożliwych. W galerii na końcu kilka zdjęć z ostatnich spotkań.

Najbliższa okazja do posłuchania mnie w roli prelegenta opowiadającego o podróżach będzie 13 października w Dąbrowie Górniczej, szczegóły są TUTAJ

Zapraszam i pozdrawiam

Grzegorz

Opublikowano w Blog

nationalgeographic box

red bull 225x150

TOKFM box

iexpert 225X150px

stopka plecak

LogoStopka

stopka plecak

Strona używa informacji zapisanych za pomocą… plików cookies w celu dostosowania do indywidualnych potrzeb użytkowników. Jeżeli tego nie akceptujesz zmień ustawienia przeglądarki dotyczą…ce cookies. Więcej informacji można znaleźć‡ w naszej Polityce prywatności.