a2b2

pzu bezpieczny 225x140

slaskie box

spokey.jpg 225PX

LOGO

Podziel się

FacebookMySpaceTwitterGoogle BookmarksLinkedinRSS Feed

Porcja fotografii zwłaszcza przyrodniczych, z sześciu kontynentów, z muzyką w tle. Taka współczesna diaporama, czyli slideshow. 
Opublikowano w Filmy
Chociaż kojarzony jestem przede wszystkim z wulkanami, moja działalność podróżniczo - sportowa składa się z wielu różnych elementów, aktywności. Brak czasu nie pozwala o wielu z nich opowiedzieć, ani napisać. Dlatego dzisiaj krótko o innych górach, nie będących wulkanami. Je też uwielbiam i w nich bywam. Gdybym chciał zliczyć wszystkie zdobyte górskie szczyty, byłoby ich z tysiąc. Więc wspomnę o 10 najwyższych dotychczas osiągniętych wzniesieniach, istotniejszych. Oto one:

7134 metrów - Pik Lenina / Avicenna Peak (choć GPS wskazał 7146m n.p.m., Pamir, Kirgistan/Tadżykistan). Przyjechałem bardzo zmotywowany, bo biłem swój kolejny rekord wysokości. Przygotowany byłem na ciężką walkę. A wszystko poszło banalnie łatwo - podejście aklimatyzacyjne zakończyło się zdobyciem szczytu. Cała akcja górska zajęła 13 dni (z aklimatyzacyjnymi wyskokami w bok), zakończyła się w pierwszych dniach sierpnia. Nie wszyscy mięli takie odczucia. Podczas mojego pobytu góra pochłonęła życie jednej osoby, kilka zostało rannych (szczeliny lodowcowe, choroba wysokościowa, lawina). Nikły procent atakujących Lenina osiągnął wierzchołek. Zupełnie nie wiem dlaczego?

Mogłoby się wydawać, że na tej górze miał miejsce mój najwyższy nocleg, ale nie. Dużo wyższe noclegi i to w pokaźnej liczbie, miałem na andyjskich wulkanach, najwyższy na 6820m - masyw Ojosa del Salado (nawet na Aconcagui "strzeliłem" sobie nocleg na 6300m, na Leninie tylko 6130m).

Chociaż Pik Lenina trudno traktować jako ambitne wyzwanie, góra zapisała się w historii alpinizmu wybitnie tragicznie. Za sprawą dwóch pamiętnych tragedii. W 1974 roku w rejonie wierzchołka zmarły wszystkie członkinie radzieckiej kobiecej wyprawy. 8 ofiar. Przyczyna: załamanie pogody. Natomiast w 1990 roku na obóz drugi, położony na ok. 5200m, zeszła lawina, którą wywołało trzęsienie ziemi. Uchodzi za największą wysokogórską tragedię, bo zginęły 43 osoby.

6962m - Aconcagua (Andy, Argentyna) - najwyższa góra Ameryki Południowej i poza Azją. Dla wielu samodzielny cel. W moim przypadku był to dodatek do wulkanicznej wyprawy. By później sprawnie działać na dużych wysokościach, aklimatyzacyjnie i samotnie wszedłem sobie właśnie na Aconcaguę od strony doliny Horcones. W grudniu, przy bardzo zimowej pogodzie, kiedy na 6000m i powyżej w nocy temperatury przekraczały minus 30 stopni Celsjusza, a odczuwalne dochodziły do minus 50.

6181m - Island Peak (Imja Tse, Himalaje, Khumbu Himal, Nepal) - niewysoka, szybka w zdobyciu, ale bardzo ładnie położona góra. Pod południową ścianą Lhotse, niedaleko Makalu i Ama Dablam, otoczona lodowcami. Był październik, a po dojściu pod górę, wystarczył jeden dzień, by wejść i zejść. 

6145m - Razdielna (Razdielnaja, Razdelnaya Peak, Pamir, Kirgistan) - szczyt, który pokonuje się na drodze klasycznej prowadzącej na Pik Lenina. Umiejscowiony jest tam obóz III (C1), z którego najczęściej atakuje się wyższego siedmiotysięcznego sąsiada. Oddzielony od Razdielnej przełęczą o wysokości 6065m.

6088m - Huayna Potosi (Andy, Boliwia) - piękna piramidalna góra obok La Paz i w sąsiedztwie jeziora Titicaca. Na upartego można o świcie wyruszyć z La Paz, podjechać kawałek, wejść na szczyt, i wieczorem świętować sukces ponownie w La Paz. Chcąc się nacieszyć widokami, piękną pokrywą lodowcową, spędziłem w masywie 3 dni, był maj.

5645m - Kala Pattar (ramię Pumori, Himalaje, Khumbu Himal, Nepal) - najbardziej znany na świecie punkt widokowy na Mount Everest (po tybetańsku Czomolungma, a nepalsku Sagarmatha). Sympatyczna skałka w wysokogórskim otoczeniu. Prowadzi na nią łatwa ścieżka.

Jeszcze tego samego październikowego dnia odwiedziłem Everest Base Camp 5360m, bo to blisko, niżej, a ścieżka nawet na lodowcu Khumbu - bezproblemowa.

5520m - przełęcz Kongma (Kongma La, Himalaje, Khumbu Himal, inne źródła podają 5535-40m) - po zdobyciu Island Peak przez przełęcz i lodowiec Khumbu doszedłem do trasy prowadzącej pod Everest. Okolica ta obejmuje wspaniałe widoki na Himalaje, są też tutaj jeziora i małe lodowce. Swego czasu, nocleg prawie na samej przełęczy, był moim najwyższym.

5360m - przełęcz Cho (Cho La, Himalaje, Khumbu Himal, inne źródła podają 5420m) - pokonałem ją, jak również największy nepalski lodowiec Ngozumpa, w drodze na inny słynny punkt widokowy na Everest - Gokyo. Na przełęczy jest niewielki lodowiec.

5360m - Gokyo Ri (Gokyo Peak, Himalaje, Khumbu Himal, Nepal) - niezbyt wybitny szczyt, za to oferujący wybitne widoki na Eeverest, Makalu, a po drodze także na Cho Oyu i serię błękitnych jezior oraz lodowiec Ngozumpa. Mount Everest z tej perspektywy również prezentuje się okazale.

5360m - Everest Base Camp  (Himalaje, Khumbu Himal, Nepal) - to w zasadzie jedenasta pozycja, ale o takiej samej wysokości jak dwie wcześniejsze. Łatwa, płaska ścieżka, lodowiec Khumbu i widok na słynny Ice Fall oraz Nuptse. Wspaniała wysokogórska atmosfera. Choć akurat Everestu z BC nie widać.

Podane wysokości są według własnych pomiarów GPS.

Dla porównania, wulkanów o wysokościach 5000m - 6896m (najwyższy wulkan Ojos del Salado) zdobyłem 21.

Po wulkanach chodzę najczęściej samotnie, po górach wysokich również.

8000m? Pewnie kiedyś się wybiorę. Większość sprzętu już jest.

Malutka galeria zdjęć:

Opublikowano w Blog

Aconcagua 6962m - pełna wersja filmu, 17:24min

Czytaj też: Aconcagua - atak szczytowy.

Aconcagua 6962m - skrócona wersja filmu, 8:30min

Aconcagua 6962m -krótka wersja filmu, 4:42min

Opublikowano w Filmy

Rzadko robię zdjęcia panoramiczne. Nigdy ta funkcja w aparatach fotograficznych nie przekonała mnie do siebie. Niewielką porcję tego typu zdjęć jednak zrobiłem, zwłaszcza na początku wyprawy. Oto one:

  • 1-15) Wyspa Wielkanocna, Chile
  • 16-20) Chile, Laguna Santa Rosa i Salar Maricunga
  • 21) Chile, Laguna Verde
  • 22) wulkan Llullaillaco, Chile/Argentyna
  • 23) wulkan Pico de Orizaba, Meksyk
  • 24) wulkan Paricutin, Meksyk
Opublikowano w Blog
Czym moja wyprawa jest bardziej wyczynowa, tym mój jadłospis uboższy. Często funkcjonuję na batonach, musli, ciastkach i czekoladach, popijając wodą. Moje plecy mają bowiem ograniczoną nośność. Plecak powyżej 30 kilogramów jest nieznośnie uprzykrzający wędrówkę. Ostatni wyjazd był bardzo wyczynowy, dlatego fajerwerków kulinarnych tym razem nie pokażę, ale parę ciekawych rzeczy jadłem i piłem. Niektórym zrobiłem zdjęcia.
  • A na nich:
  • 1-18) Chile
  • 19-22) Argentyna
  • 23-24) Peru
  • 25-29) Ekwador
  • 30-32) Kolumbia
  • 33-66) Meksyk
  • 67) Kanada
  • 68-71) USA
Opublikowano w Blog

PRZEBIEG WYPRAWY DZIEŃ PO DNIU W SKRÓCIE:

1) 15.11.2015 - przejazdy i przeloty: Bytom - Warszawa - Amsterdam - Buenos Aires.

2) 16.11.2015 - przylot do Buenos Aires i dalej do Santiago de Chile (z widokiem na Aconcaguę), Cmentarz Generalny z grobowcem Ignacego Domejki, jak również jego dom.

3) 17.11.2015 - Santiago - Plaza de Armas i załatwianie różnych formalności, logistyka wyprawowa.

4) 18.11.2015 - przejazd autobusem z Santiago do Pucon. Spacer po mieście.

5) 19.11.2015 - Załatwienie pozwolenia na samotne zdobywanie aktywnego wulkanu Villarrica 2847m i mimo ataku zimy próba zdobycia. Start z 1350m n.p.m., dojście do 2000m. Ekstremalne warunki, wypadek w żlebie, zjazd ok. 200m wraz z uderzeniem w głazy. Powrót do Pucon. Mocne potłuczenia, spalona twarz, pojawiła się ślepota śnieżna.

6) 20.11.2015 - Mimo utrzymującej się częściowo ślepoty śnieżnej, próba startu w masyw Villarricy. Ale skrajnie zła pogoda pokrzyżowała mi plany. Przez cały dzień stosowanie leczniczych procedur.

7) 21.11.2015 - Skrajna pogoda (deszcz, śnieg)  znowu nie pozwoliła na akcję górską. Ślepota śnieżna ustępowała. Drugą połowę dnia spędziłem w termach Los Pozones. Spacer po Pucon.

8) 22.11.2015 - start na Villarricę z 1250m n.p.m. Pogoda tylko bardzo zła. Strażnicy parkowi dogonili mnie i ściągnęli z 1550m, strasząc policją i aresztowaniem. Drugą część dnia po powrocie do Pucon, spędziłem na raftingu na rzece Trankura.

9) 23.11.2015 - start na Villarricę z 1400m n.p.m. Miejscowi przewodnicy ściągnęli mnie w dół na rozkaz strażników parkowych z 2400m, z powodu bardzo złej pogody. W niższych partiach  wulkanu odwiedziny jaskini wulkanicznej, pola lawowego, obserwacja skutków erupcji wulkanicznej (niedaleko tzw. refugio Villarrica). Powrót do Pucon.

10) 24.11.2015  -  start o 1:00 z ok. 200m n.p.m., dojście do nieczynnego ski center na ok. 1400m n.p.m. o świcie i wejście na wierzchołek wulkanu Villarrica 2847m. Bardzo trudne warunki pogodowe. Zejście inną trasą, tak by nie widzieli mnie strażnicy parkowi. Powrót do Pucon, częściowo autostopem,  i jeszcze tego dnia wyjazd autobusem do Santiago de Chile.

11) 25.11.2015 - przyjazd do Santiago de Chile, spacer po mieście, przygotowania do wylotu na Wyspę Wielkanocną.

12) 26.11.2015 - Santiago de Chile - stare miasto w tym Pałac Bellas Artes, Plaza de Armas, Stary Parlament, Plac Konstytucyjny z Pałacem Prezydenckim (Moneda), przelot do Hanga Roa na Wyspie Wielkanocnej (Polinezja, Oceania).

13) 27.11.2015 - zwiedzanie Hanga Roa wraz z obrzeżami.

14) 28.11.2015 - wejście na wulkan Rano Kau 324m w tym osada Orongo. Petroglify w jaskini nad Pacyfikiem - Ana Kai Tangata, posąg moai Te Ata Hero, posągi moai w Vinapu. Park Narodowy Rapa Nui - lista UNESCO.

15) 29.11.2015 - wejście na wulkan Terevaka 510m, spacer po Hanga Roa, posągi moai Akivi, wejście na wulkan Tuutapu 280m.

16) 30.11.2015 - ciąg dalszy wędrówek po Hanga Roa i przyległościach.

17) 01.12.2015 - posągi moai na trasie do wulkanu Rano Raraku. Kilkanaście miejsc, m.in. Hanga Hahave, Akahanga, Oroi, Hanga Tetenga, One Makhini. Moaie w kamieniołomie Rano Raraku i krater Rano Raraku, również z moaiami. Wejście na wulkan Poike 365m i moaie w Tongariki. Powrót do Hanga Roa m.in. z postojami koło Taharoa, Tau a Ure, kamienia Pu o Hiro, przejazd w pobliżu plaży Anekana i koło wulkanów Maunga Pui 302m i Maunga Okoro 326m.

18) 02.12.2015 - przejazd z Hanga Roa trasą jak poprzedniego dnia (m.in. koło Tongariki i Poike) i rozpoczęcie zasadniczego zwiedzania od petroglifów Papa Vaka. Moaie i miejsca archeologicznie Hekii, Te Pito Kura. Moaie i plaża Anakena z kąpielą, odkrywki skalne. Przejazd tak jak poprzedniego dnia koło wulkanów Maunga (rejon Terevaka) i postój w Huri a Urenga i  w Puna Pau - robiono tam nakrycia głowy moaiów z czerwonego tufu - pukao. Przejazd koło Akivi i dalej zwiedzanie jaskini wulkanicznej Ana te Pahu. Dalej wzdłuż wybrzeża, gdzie lawy, skalne wysepki i moaie - Te Peu, Tahai.

19) 03.12.2015 - drugie wejście na wulkan Rano Kau 324m i dokładniejsza eksploracja masywu (lawy, kratery), spacer po Hanga Roa.

20) 04.12.2015 - spacer po Hanga Roa i wylot do Santiago de Chile.

21) 05.12.2015 - przejazd do centrum i pobyt w Santiago, a wieczorem wyjazd do argentyńskiej Mendozy.

22) 06.12.2015 - przyjazd do argentyńskiej Mendozy, m.in. przez  Paso Internacional Los Libertadores, ok. 3200m, tunel ponad 3km. Pobyt w Mendozie, spacer i organizowanie wyjazdu na Aconcaguę.

23) 07.12.2015 - Ciąg dalszy pobytu w Mendozie, załatwianie pozwolenia na Aconcaguę (z trudnościami wynikającymi z zimowych warunków na najwyższej górze Ameryki Południowej), organizowanie wyjazdu.

24) 08.12.2015 - przejazd Mendoza - Los Penitentes i przejazd do granicy parku Aconcagua, gdzie rejestracja, piesza wędrówka z ok. 2890m do Confluencii ok. 3430m.

25) 09.12.2015 - wycieczka aklimatyzacyjna podczas śnieżycy: Confluencia 3430m, dolina rzeki lodowcowej 3380m - lodowiec Horcones Inferior - Plaza Francia ok. 4200-4250m (pod południową ścianą Aconcagui), podejście do 4305m, powrót do Confluencii.

26) 10.12.2015 - przejście z Confluencii 3430m do Plaza de Mulas 4380m(miejsce rozbicia namiotu, lodowiec Combro pokryty rumoszem skalnym). Najniższy punkt na trasie  most na Rio Horcones Inferior za Confluencią - 3360m.

27) 11.12.2015 - podejście aklimatyzacyjne: Plaza de Mulas 4380m - 5400m(przed Nido de Condores).

28) 12.12.2015 - załamanie pogody i pobyt w Plaza de Mulas 4380m.

29) 13.12.2015 - przejście z Plaza de Mulas 4380m do Nido de Condores 5585m, maksymalna wysokość dnia 5590m.

30) 14.12.2015 - podejście aklimatyzacyjne: Nido de Condores 5585m - Plaza Cólera ok. 6000m, przez Refugio Berlin 5940m. Najwyższy punkt dnia 6019m.

31) 15.12.2015 - przejście z Nido de Condores 5585m - Refugio Berlin - Plaza Colera - zbudowanie platformy noclegowej na 6300m powyżej Piedras Negras. Jeden z noclegów aklimatyzacyjnych przed wysokimi wulkanami z ostrym atakiem zimy i wiatru.

32) 16.12.2015 - z 6300m dojście do 6464m (pod drodze ruiny Refugio Independencia na 6380m), skąd odwrót na skutek ekstremalnych warunków pogodowych. Zabranie depozytu z 6300m i zejście na 6000m, w górne partie Plaza Colera.

33) 17.12.2015 - przeczekiwanie koszmarnej pogody na 6000m.

34) 18.12.2015 - atak szczytowy na Aconcaguę 6962m, zakończony sukcesem, zejście w trudnych warunkach pogodowych do 6000m.

35) 19.12.2015 - zejście z 6000m (Plaza Colera) do Plaza de Mulas 4380m i dalej ku Confluencii.

36) 20.12.2015 - dojście grubo po północy do Confluencii 3430m i o poranku zejście do Puente del Inca ok. 2720m, gdzie termalne źródła i mineralny most. Następnie przejazd do Mendozy.

37) 21.12.2015 - pobyt w Mendozie i przejazd do Santiago de Chile.

38) 22.12.2015 - przejazd z Santiago de Chile do La Sereny.

39) 23.12.2015 - jednodniowy wyjazd w pustynne góry za La Serenę do kopalni miedzi i złota, zbieranie minerałów.

40) 24.12.2015 - spacer po La Serenie i nad Pacyfikiem, zakupy i próby uzupełnienia niektórych strat sprzętowych. Organizowanie logistyki na wulkany.

41) 25.12.2015 - wycieczka wzdłuż Pacyfiku z La Sereny na południe, spacer po plaży w La Serenie. Organizowanie logistyki na wulkany ciąg dalszy.

42) 26.12.2015 - przejazd z La Sereny do Copiapo, zakupy na wyjazd na najwyższy wulkan świata - Ojos del Salado i pakowanie.

43) 27.12.2015 - przejazd z Copiapo pod Ojos del Salado przez Puna de Atakama i z postojem nad Laguna Santa Rosa, na wysokość 5180m, skąd podejście na 5260m (tzw. Refugio Atacama).

44) 28.12.2015 - przejście z 5260m na 5825m do Refugio Tejos. Najwyższy punkt dnia 5840m.

45) 29.12.2015 - atak szczytowy z 6825m na Ojos del Saldo zakończony sukcesem. Wierzchołek chilijski 6896m.

46) 30.12.2015 - pobyt w Refugio Tejos 5825m i okolicy.

47) 31.12.2015 - przejście z Chile do Argentyny, z 5825m na 6320m przez pola i skały lawowe.

48) 01.01.2016 - atak szczytowy zakończony sukcesem na wierzchołek argentyński Ojosa del Salado 6896m. W drodze powrotnej wędrówka przez największy lodowiec w masywie i obok jezior na 6360m oraz 6350m. Powrót na 6320m.

49) 02.01.2016 - przejście z 6320m na 6820m (nocleg) przez przełęcz 6700m - pod wierzchołek argentyński. Eksploracja pięciu wysokogórskich jezior na wysokościach: 6350m, 6360m, 6395m, 6420m i 6510m. Do tej pory za najwyższe na świecie uchodziło to na 6395m.

50) 03.01.2016 - wejście drugi raz na wierzchołek argentyński Ojosa del Salado 6896m (i trzeci raz w ogóle). Przez przełęcz 6700m wejście z Argentyny do Chile i zejście do pola geotermalnego na wysokości 6460-6500m. Eksploracja pola i jeziora na 6460m. Ustalenie, że Ojos nie zasługuje na uznanie za wulkan aktywny.  Przejście obok najgrubszego lodowca w masywie i zejście do Refugio Tejos 6825m i dalej do 5260m (Refugio Atacama) - już po zmroku.

51) 04.01.2016 - zjazd do Copiapo z 5260m, z postojem koło Laguny Verde ok. 4350m. Organizowanie transportu na kolejny wulkan.

52) 05.01.2016 - pobyt w Copiapo, sprawy organizacyjne - szukanie transportu, zakupy jedzenia, pakowanie.

53) 06.01.2016 - wyjazd z Copiapo, postój w Inca de Oro i Diego del Almagro, przed Antofagastą skręt ku kopalni Escondida.  Z błądzeniem jazda pod wulkan Llullaillaco.

54) 07.01.2016 - około pierwszej w nocy dojazd na 4425m i rano pieszy start ku Llullaillaco, dojście do 5105m.

55) 08.01.2016 - przejście z 5105m do 6190m, m.in. po skałach i największym lodowcu w masywie Llullaillaco.

56) 09.01.2016 - wejście na wierzchołek 6580m, zejście żlebem i wejście na wierzchołek główny Llullaillaco 6755m (Chile/Argentyna). Ciąg dalszy eksploracji wulkanu i poszukiwania oznak aktywności. Zejście do 6190m. Ustalenie, że jest to najwyższy aktywny wulkan na świecie.

57) 10.01.2016 - zejście z 6190m do 4725m, m.in. przez lodowiec.

58) 11.01.2016 - zejście z 4725m do 4160m (Las Zorritas).

59) 12.01.2016 - przed świtem zostałem odebrany i całodzienna jazda do Copiapo, m.in. przez Puna de Atacama, przy inkaskich niewielkich ruinach, przez kopalnię Escondida i sąsiednie. Jazda nad oceanem m.in. przez Taltal, Chanaral i Calderę.

60) 13.01.2016 - pobyt w Copiapo, organizowanie transport na wulkan Pissis.

61) 14.01.2016 - dalsze intensywne organizowanie transportu pod Pissis, zakupy i pakowanie na wyjazd.

62) 15.01.2016 - przejazd z Copiapo nad Lagunę Santa Rosa 3775m (Park Narodowy Nevado Tres Cruces), po drodze wysokości lekko przekraczające 4000m. Spacer wokół jeziora i po Salarze Maricunga.

63) 16.01.2016 - wyjazd z nad Laguny Santa Rosa do przejścia granicznego niedaleko drugiej strony Salaru Maricunga (na drodze nr  31), przejazd koło wodospadów na Rio Lomas i koło Laguny Verde ok. 4350m z postojem na posterunku policji. Dojazd do granicznej przełęczy San Francisco 4726m. Odbiór przez argentyńską firmę i zjazd na przejście graniczne (ok. 4000-4100m) i dalej do ok. 3330m. Ostatnie 90km to off road i wysokości do 4700m oraz jeziora w rejonie Balcon de Monte Pissis (ok. 4250-4400m), koniec podróży w Pissis Base Camp 4570m. Wędrówka do 4890m.

64) 17.01.2016 - przejście z 4890m do 6010m.

65) 18.01.2016 - atak szczytowy na Pissis 1 6800m, zakończony sukcesem (drugi wulkan świata co do wysokości). Zejście w śnieżycy na 6010m.

66) 19.01.2016 - zakończony sukcesem atak szczytowy na Pissis 2 (Upame, 6799m) i Pissis 3 (Ejercito Argentino, 6795 i 6792m) przez lodowiec de los Argentinos, w śnieżycy.

67) 20.01.2016 - kontynuacja wędrówki i dojście przez Glaciar de los Argentinos do namiotu na 6010m o drugiej w nocy i w ciągu dnia zejście do Pissis Base Camp 4570m.

68) 21.01.2016 - przejazd tą samą drogą jak kilka dni wcześniej z 4570m do drogi nr 60 i granicy na przełęczy San Francisco 4726m, skąd odebrała mnie chilijska firma. Przejazd koło Laguny Verde ok. 4350m i postój pod Ojosem del Salado przy Refugio Claudio Lucero (Murray, ok. 4530m). Wieczorem powrót do Copiapo, po drodze chilijska odprawa graniczna i Laguna Santa Rosa.

69) 22.01.2016 - Copiapo, przepakowanie i kwestie organizacyjne związane z wyjazdem do El Volcancito oraz jeziora Inca Pillo. Wieczorem start doliną Copiapo, pośród winnic i do góry ku Puna de Atacama. Dojazd do 2060m drogami: C-35 i C-401 (ta druga szutrowa).

70) 23.01.2016 - przejazd z 2060m na przełęcz graniczną Pircas Negras 4164m. Przejazd do źródła El Volcancito ok. 4200m i przejścia granicznego Chile-Argentyna w Barrancas Blancas ok. 4050m (przy drodze nr 76). Zbieranie informacji odnośnie dojazdu do jeziora Inca Pillo i nieplanowane przesunięcie dojazdu do niego na dzień następny. Dojazd do Laguna Brava ok. 4300m i refugio o tej samej nazwie - ok. 4330m. Najwyższy punkt dnia przekroczył 4400m.

71) 24.01.2016 - z Laguny Brava podróż  off roadowa do kaldery Inca Pillo (Corona del Inca), na której dnie jest jezioro położone na ok. 5200m (najwyżej położone na świecie jezioro kalderowe). Maksymalna wysokość na trasie 5410-5420m. Powrót tą samą drogą do Chile i do Copiapo.

72) 25.01.2016 - Pobyt w Copiapo, przejazd do La Sereny, by po północy wyjechać do Arici.

73) 26.01.2016 - Podróż przez Antofagastę  i Iquique do Arici. Następnie do Peru do miasta Tacna.

74) 27.01.2016 - przejazd z Tacny w kierunku Limy m.in. przez Arequipę i Chincha Alta.

75) 28.01.2016 - przyjazd do Limy i dalej do Tumbes, w dużej mierze wzdłuż Pacyfiku (skrajnie zachodnie fragmenty Ameryki Południowej).

76) 29.01.2016 - dojazd do Tumbes, skąd do Ekwadoru (Huaquillas), a następnie do Riobamby (ok. 2800m).

77) 30.01.2016 - z Riobamby przejazd w rejon miejscowości Alao  i San Antonio (ok. 3200m) w rejon Parku Narodowego Sangay (lista UNESCO).

78) 31.01.2016 - wędrówka na bezimienny szczyt 4336m, skąd obserwacja wulkanu Sangay, powrót do San Antonio.

79) 01.02.2016 - przejazd do Riobamby, gdzie pobyt.

80) 02.02.2016 - przejazd z Riobamby do Quito (ok. 2700m, lista UNESCO), spacer po starym mieście (m.in. Plaza Grande z katedrą i pałacami wokół oraz bazylika del Voto Nacional).

81) 03.02.2016 - podróż z Quito do Tulcan, po drodze przekraczając równik. Wjazd do Kolumbii w Ipiales i jazda przez góry ku Bogocie (ok. 2570m).

82) 04.02.2016 - przyjazd do Bogoty i spacer po śródmieście i starym mieście (m.in. Plaza Bolivar i La Candelaria).

83) 05.02.2016 - pobyt w Bogocie i przelot do Mexico City (ok. 2150m lista UNESCO), Meksyk.

84) 06.02.2016 - z Mexico City przejazd do Amecameca de Juarez (ok. 2400m) i przygotowania do wyjazdu pod Popocatepetl.

85) 07.02.2016 - z Amecameci wjazd na Paso de Cortes ok. 3670m. Mimo faktu, że wulkan znajdował się w fazie erupcji i był pilnowany przez wojsko i różne policje, całonocna wędrówka na szczyt bez oświetlenia.

86) 08.02.2016 - o świcie wejście na Popocatepetl 5424m (drugi pod względem wysokości wulkan Ameryki Północnej) i schodzenie do wieczora, wieczorem dotarcie do Amecameci.

87) 09.02.2016 - podróż na trasie Amecameca - Mexico City - Puebla - Tlachichuca (ok. 2610m).

88) 10.02.2016 - przejazd z Tlachichuca do Piedra Grande 4240m, przygotowania do ataku szczytowego na Pico de Orizaba.

89) 11.02.2016 - wejście na najwyższy wulkan Ameryki Północnej  - Pico de Orizaba 5629m przez lodowiec Jamapa (Gran Glaciar Norte), zejście do Piedra Grande i zjazd do Tlachichuca.

90) 12.02.2016 - wyjazd na wulkan Sierra Negra 4621m i do kraterów Aljojuca oraz San Miguel Tecuitlapa. Powrót do Tlachichuca.

91) 13.02.2016 - przejazd z Tlachichuca do Puebla i Guadalajary.

92) 14.02.2016 - z Guadalajary podróż do Ciudad Guzman (ok. 1500-1600m) pod Nevado de Colima. Obserwacja wulkanu Colima z Parque Ecologico Las Penas.

93) 15.02.2016 - przejazd z Guzman do miasta Colima i dalej Cofradia de Suchitlan, skąd do San Antonio i podróż za miejscowość La Yerbabuena (1535m) pod wulkan Colima.

94) 16.02.2016 - dalsza obserwacja wulkanu i powrót do Colimy, skąd przejazd do Guadalajary i dalej do Uruapan (ok. 1660m).

95) 17.02.2016 - podróż z Uruapan do Angahuan (ok. 2345m), następnie na wulkan Paricutin 2800m wraz z zejściem na dno krateru. Wieczorem pobyt na polach lawowych i przy ruinach kościoła San Juan Parangaricutiro.

96) 18.02.2016 - przejazd z Angahuan do Mexico City przez Uruapan.

97) 19.02.2016 - pobyt w Mexico City i sprawy organizacyjne.

98) 20.02.2016 - Wycieczka po Mexico City (Tlatelolco, Bazylika Matki Boskiej z Guadalupe) i do piramid Teotihuacan (lista UNESCO).

99) 21.02.2016 - wędrówki po Mexico City, m.in. Zocalo, katedra, śródmieście, Palacio de Mineria, Museo Del Instituto De Geologia De La Unam, Plaza de La Republica, Palacio de Bellas Artes.

100) 22.02.2016 - wędrówki po Mexico City i przygotowania do wylotu do Vancouver.

101) 23.02.2016 - przelot z Mexico City do Vancouver, Kanada. Wędrówki po mieście (m.in. śródmieście, parowy zegar, Vancouver Harbour, Chinatown).

102) 24.02.2016 - przejazd z Vancouver do Seattle (USA), spacer po mieście (m.in. nadbrzeże, śródmieście, Space Needle, muzeum EMP). Następnie podróż na lotnisko Seattle-Tacoma, skąd do miasteczka Burien. Odebranie samochodu i jazda ku Portland. Dojazd pod Mt. St. Helens 2549m (Góry Kaskadowe, Kordyliery).

103) 25.02.2016 - obserwacja St. Helens od południa - Snow Park Marble Mountain, wysokości 800-1150m, trudne warunki zimowe, pozamykane drogi. Wulkan St. Helens, to Narodowy Pomnik (National Volcanic Monument). Następnie spacer po wulkanicznej jaskini Ape (prawie 4000m korytarzy). Przejazd od północy wulkanu w rejon Randle, próba dojazdu pod wulkan, ale drogi ze względu na zimę pozamykane.

104) 26.02.2016 - przejazd pod wulkan od strony Silver Lake, z postojem koło Mt Helens Visitor Center. Obserwacja wulkany od północy, wysokości do 1150m. Obserwacja wulkanu z różnych miejsc w tym z Mt. St. Helens Science and Learning Center, Coldwater Lake, North Fork Toutle River. W drugiej części dnia podróż m.in. drogą nr 12 przez White Pass 1340m do Yakima. Zakończenie dnia koło Kennewick.

105) 27.02.2016 - 1000km jazdy przez kilka stanów, wysokości do 2300m, czasami w mocno zimowych warunkach. Penetracja Craters of the Moon (Snake River Plain), około 1800-1900m, Pomnik Narodowy (National Monument). Wędrówka po kraterach i polu lawowym. Wieczorem przejazd przez Idaho Falls do West Yellowstone 2040m.

106) 28.02.2016 - Pobyt w West Yellowstone i okolicach, organizowanie transportu po Parku Yellowstone.

107) 29.02.2016 - West Yellowstone i Park Narodowy Yellowstone (najstarszy na świecie, lista UNESCO), obserwacja zwierzyny - bizony, kojoty, jelenie i in., rzeki Madison, Gibbon, Yellowstone, wodospady - Lower i Upper oraz Gibbon. Dolina Hyaden, Great Canyon of Yellowstone. Pole Gejzerów Norris i Gibbon, gejzer  Steamboat. Wysokości do 2530m. Teren aktywnego superwulkanu (kaldery) Yellowstone.

108) 01.03.2016 - Park Narodowy Yellowstone - Upper Geyser Basin z gejzerem Old Faithful i całą serią gejzerów oraz termalnych źródeł. Midway Geyser Basin z Grand Prismatic Spring i Excelsior Geyser. Lower Geyser Basin m.in. ze Spasm Geyser, Fountain Paint Pots oraz Silex Spring. Wysokości 2000-2300m. Rzeka Firehole i wodospad Firehole. Zwierzyna - jelenie, bizony, kojoty, orły, wiewiórki. Wieczorem przejazd z West Yellowstone przez Bozeman i Livingston do Gardiner (North Entrance do Parku Yellowstone, 1620m). Dojazd do Mammoth Hot Springs ok. 1900m.

109) 02.03.2016 - Park Narodowy Yellowstone - wędrówka po trawertynowych tarasach na polu geotermalnym Mammoth Hot Springs. Termalne źródła, ekshalacje wulkaniczne, wysokości do 2050m. Następnie jazda przez góry ku Coke City, obserwacja zwierząt - jelenie, bizony, dzikie owce i kojot. Fort Yellowstone w Mammoth Hot Springs (Narodowy Pomnik Historyczny USA). Podróż do nocy przez Gardiner, Livingston, Bozeman, Butte.

110) 03.03.2016 - dalsza podróż ku Burien koło Seattle (1000km) z licznymi postojami na trasie. Między innymi jezioro Coeur d'Alene, płaskowyż Kolumbia, zalew Wanapum na rzece Kolumbia. Pola lawowe i spetryfikowany las Gingko koło miejscowości Vantage. Wieczorem dojazd przez Seattle do Burien.

111) 04.03.2016 - krótki pobyt nad Pacyfikiem (zatoka Puget) w Burien i oddanie wypożyczonego samochodu. Przejazd na lotnisko Tacoma-Seattle, skąd przelot na lotnisko Minneapolis-Saint Paul. Początek lotu do Amsterdamu.

112) 05.03.2016 - lądowanie na lotnisku Schiphol w Amsterdamie, następnie na warszawskim "Okęciu", przejazd do Katowic i Bytomia. Koniec wyprawy.

  • Poniżej galeria dotąd niepublikowanych zdjęć z wyprawy:
  • 1-15) Chile w tym, Wyspa Wielkanocna.
  • 16-25) Argentyna, w tym Aconcagua.
  • 26-28) Masyw wulkanu Ojos del Salado.
  • 29-31) Masyw wulkanu Llullaillaco.
  • 32-35) Masyw i okolice wulkanu Pissis.
  • 36-60) Puna de Atakama w Chile i w Argentynie.
  • 61-63) Peru.
  • 64-70) Ekwador, w tym Park Narodowy Sangay.
  • 71-74) Kolumbia, w tym Bogota.
  • 75-77) Mexico City, w tym obraz Matki Boskiej z Guadalupe.
  • 78) Ciudad Guzman, Meksyk.
  • 79-84) Wulkany: Colima, Paricutin, Popocatepelt, Orizaba, Meksyk.
  • 85-88) Piramidy w Teotihuacan, Meksyk.
  • 89) Vancouver, Kanada.
  • 90) Seattle, USA.
  • 91) Masyw Mt. St. Helens, USA.
  • 92) Pola lawowe Craters of the Moon, USA.
  • 93-99) Park Narodowy Yellowstone.
  • 100) MAPA WYPRAWY.
Opublikowano w Blog
 Czas trwania: 112dni. Liczba dni odpoczynku: 0.
60.200 - liczba pokonanych kilometrów.
 Piesza deniwelacja względna: w górę 31.800metrów, w dół 33.000metrów.
 Odwiedzone kontynenty: Ameryka Południowa, Ameryka Północna, Australia i Oceania.
 Odwiedzone kraje: Chile, Argentyna, Peru, Ekwador, Kolumbia, Meksyk, Kanada, USA.

● 10 najwyższych szczytów i przełęczy(jako samodzielnych punktów wysokościowych):

1) 6962m - Aconcagua, Argentyna,

2) 6896m - wulkan Ojos del Salado (x 3), Chile i Argentyna,

3) 6800m - wulkan Pissis 1, Argentyna,

4) 6799m - wulkan Pissis 2, Argentyna,

5) 6795m i 6792m - wulkan Pissis 3 (dwa wierzchołki obok siebie), Argentyna,

6) 6755m - wulkan Llullaillaco, Chile/Argentyna,

7) 6700m - graniczna argentyńsko-chilijska przełęcz w masywie Ojosa del Salado, prowadząca do pola geotermalnego,

8) 6580m - jeden z wierzchołków wulkanu Llullaillaco, Chile/Argentyna,

9) 5629m - wulkan Pico de Orizaba, Meksyk,

10) 5424m - wulkan Popocatepetl, Meksyk,

● 10 najwyżej położonych naturalnych zbiorników wodnych, na które "się natknąłem" podczas wyprawy:

1) 6510m - "Niespodzianka", Ojos del Salado, Argentyna,

2) 6460m - "Przy Solfatarach, Ojos del Salado, Chile,

3) 6415m - "Ukryte", Ojos del Salado, Argentyna,

4) 6385m - "Numero Uno", Ojos del Salado, Argentyna,

5) 6360m - "Przepływowe", Ojos del Salado, Argentyna,

6) 6350m - "Pod Skałą", Ojos del Salado, Argentyna,

7) ok. 5900m - niedaleko refugio Tejos, Ojos del Salado, Chile,

8) ok. 5300m - w kraterze wulkanu Orizaba, Meksyk,

9) ok. 5200 - w kalderze Inca Pillo, Argentyna.

10) ok. 4250-4400m - jeziora tzw. Balkonu Pissis (Balcon de Monte Pissis), gdzie kilka zbiorników, m.in. Laguna Negra, Laguna Verde oraz Laguna Brava niedaleko wulkanu Bonete, Argentyna. Jak również Laguna Verde niedaleko przeł. San Francisco, ok. 4350m, Chile. Wszystkie na Puna de Atacama.

● Najwyższe pole geotermalne na wyprawie: ok. 6460-6500m w masywie Ojosa del Salado, Chile.

● Najwyższy nocleg wyprawy: 6820m - pod wierzchołkiem Ojosa del Salado od strony Argentyny.

● Odwiedzone podczas wyprawy najistotniejsze miejsca geograficzne(w tym miasta) i miejsca zaliczane do najistotniejszych dla dziedzictwa światowego: 

CHILE
Wulkany Villarrica 2847m, Ojos del Salado 6896m, Llullaillaco 6755m, wulkany Wyspy Wielkanocnej (m.in. Terevaka i Rano Kau), Park Narodowy Rapa Nui (lista UNESCO) z posągami moai, petroglifami, osadą Orongo. Tereny Inków, kopalnie miedzi i metali, wybrzeże Pacyfiku, Andy, płaskowyż Puna de Atakama, z licznymi wulkanami, salarami i wysokogórskimi jeziorami (w tym Park Narodowy Nevado Tres Cruces). Miasta: Santiago de Chile (kilkukrotnie), La Serena (dwukrotnie), Copiapo, Inca del Oro.

ARGENTYNA
Wulkan Ojos del Salado i najwyższe jeziora na świecie, płaskowyż Puna de Atakama z wysokogórskimi jeziorami. Wulkan Pissis 6800m (trzy najwyższe wierzchołki), źródło El Volcancito, jezioro kalderowe Inca Pillo ok. 5200m(lustro wody). Andy i Aconcagua 6962 z doliną Horcones i Plazą Francia. Mendoza (dwukrotnie), Puente del Inca.

PERU
Przejazd przez cały kraj, w tym Limę (lista UNESCO) i nad Pacyfikiem(w tym skrajnie zachodnimi fragmentami Ameryki Południowej).

EKWADOR
Przejazd przez cały kraj, w tym równik, z widokami na liczne wulkany jak Chimborazo. Obserwacja wulkanu Sangay 5230m z bezimiennej góry liczącej 4336m (Park Narodowy Sangay - lista UNESCO). Miasta: Riobamba (dwukrotnie), Quito (ok. 2850m, lista UNESCO) i Tulcan.

KOLUMBIA
Bogota (ok. 2640m) i przejazd przez duży fragment Andów.

MEKSYK
Wulkany Pico de Orizaba 5629m, Popocatepetl 5424m, Sierra Negra 4621m, Paricutin 2800m, obserwacja wulkanu Colima 3800m. Kratery Aljojuca i San Miguel Tecuitlapa. Miasta: Mexico City (lista UNESCO, kilkukrotnie), Ciudad Guzman, Colima, Amecameca de Juarez, Tlachichuca. Prehistoryczne miasto i piramidy w Teotihuacan (lista UNESCO).

KANADA
Miasto Vancouver.

USA
Obserwacja wulkanu St. Helens, Craters of the Moon, Superwulkan Yellowstone i Park Narodowy Yellowstone (lista UNESCO), płaskowyż Kolumbia, Gingko spetryfikowany las. Miasta: Seattle, Burien, West Yellowstone.

● Najniższa temperatura wyprawy: minus 35 stopni Celsjusza (odczuwalna minus 50 stopni) - Aconcagua powyżej 6000m, Argentyna, grudzień 2015.

● Najwyższa temperatura wyprawy (w cieniu): plus 30 stopni Celsjusza, Mendoza, Argentyna, grudzień 2015.

● Wędrówki po lodowcach lub polach firnowych (chronologicznie):

1) niewielkie lodowce w masywie wulkanu Villarrica, wysokości do ok. 2800m n.p.m., Chile,

2 ) Horcones Inferior (rejon południowej ściany Aconcaguy) i Combro (Plaza de Mulas) - masyw Aconcaguy, wysokości do 4400m, Argentyna,

3) lodowce, pola firnowe i penitentów w masywie wulkanu Ojos del Salado, wysokości do 6760m, Chile, Argentyna,

4) lodowce w masywie wulkanu Llullaillaco, wysokości do 6500m, Chile,

5) lodowiec de los Argentinos, pola firnowe i pola penitentów - w masywie wulkanu Pissis, wysokości do 6600m, Argentyna,

6) niewielkie pola firnowe w drodze do kaldery Inca Pillo, wysokości do 5200m, Argentyna,

7) niewielki lodowiec pod szczytem wulkanu Popocatepetl, wysokości do 5400m, Meksyk,

8) pola firnowe i lodowiec Jamapa (Gran Glaciar Norte) - masyw wulkanu Pico de Orizaba, wysokości do 5620m, Meksyk.

● Wędrówki w warunkach zimowych - przy dużych ilościach śniegu/lodu (chronologicznie):

1) wulkan Villarrica, do 2847m n.p.m., Chile,

2) Aconcagua, do 6962m, Argentyna,

3) wulkan Pissis, do 6800m, Argentyna,

4) Mt. St. Helens, do 1150m, USA,

5) Craters of the Moon, do ok. 1900m, USA,

6) Superwulkan Yellowstone, do 2530m, USA.

● 3 największe deniwelacje dzienne(dobowe) w górę (pieszo):

1) 2650m - wulkan Villarrica 2847m (200-2847m), Chile,

2) 2210m - wulkan Popocatepetl 5424m (3640-5424m + dodatkowe podejścia na trasie), Meksyk,

3) 1490m - wulkan Pico de Orizaba 5629m (4240-5629m + dodatkowe podejścia na trasie), Meksyk.

● 3 największe deniwelacje dzienne(dobowe) w dół (pieszo):

1) 2800m - Aconcagua 6962m (6000-3430m) + dodatkowe zejścia na trasie), Argentyna,

2) 2250m - wulkan Popocatepetl 5424m (5424-3600m) + dodatkowe zejścia na trasie), Meksyk,

3) 1950m - wulkan Villarica 2847m (2847-ok. 900m), Chile.

● 3 największe deniwelacje dzienne(dobowe) w górę powyżej 5000m* (pieszo):

*przynajmniej 75% trasy musiało być powyżej 5000m n.p.m.

1) 1355m - wulkan Pissis 2 6799m i Pissis 3 6795m i 6792m (5810-6799m + dodatkowe podejścia na trasie), Argentyna,

2) 1150m - wulkan Pissis 6800m (4890-6010m + dodatkowe podejścia na trasie), Argentyna,

3) 1105m - wulkan Llullaillaco 6755m (5105-6190m + dodatkowe podejścia na trasie), Chile.

Największe podejścia na pojedyncze sześciotysięczne wierzchołki wyniosły: 1075m (5825-ok.6900m, Ojos del Salado od strony chilijskiej) i 960m (6000-6962m, Aconcagua, Argentyna).

● 3 największe deniwelacje dzienne(dobowe) w dół powyżej 5000m* (pieszo):

*przynajmniej 75% trasy musiało być powyżej 5000m n.p.m.

1) 1740m - wulkan Ojos del Salado 6800m (6900-5260m + dodatkowe zejścia na trasie), Argentyna i Chile,

2) 1465m - wulkan Llullaillaco 6755m (6190-4725m), Chile,

3) 1355m - wulkan Pissis 2 6799m i Pissis 3 6795m i 6792m (6799m-5810m + dodatkowe zejścia na trasie), Argentyna.

● Ciekawostki noclegowe. Na 112 noclegów 37 miało miejsce w namiocie lub pod gołym niebem a 5 w prymitywnych schroniskach. 19 noclegów w autach, autobusach, samolotach, na dworcach i lotniskach. 3 całonocne wędrówki i wspinaczki górskie. 12 noclegów powyżej 6000m (wysokości 6000-6820m), 7 powyżej 5000m (5105-5825m), 9 powyżej 4000m (4160-4890m), 6 powyżej 3000m (3160-3775m), 20 powyżej 2000m (2040-2850m).

● Liczba dni w których byłem na wysokościach 6000m do 6999m: 18 (w tym 8 dni na nie mniej niż 6000m, 6 dni na wysokościach 6000 i 5000m, 4 dni na wysokościach 6000-5000-4000m).

● Liczba dni w których byłem na wysokościach 5000-5999m: 21 (w tym 3 dni na wysokościach tylko 5000-5999m, 6 dni na wysokościach 5000-6000m, 4 dni na wysokościach 6000-5000-4000m, 8 dni na wysokościach 5000-4000m).

● Liczba dni w których byłem na wysokościach 4000-4999m: 26 (w tym 14 dni, gdy nie przekroczyłem wysokości 4999m, 8 dni na wysokościach 4000-5000m, 4 dni na wysokościach 4000-5000-6000m).

● Liczba dni (dób) spędzona na wysokości powyżej 6000m: 12,25.

● Liczba dni (dób) spędzona na wysokości 5000-5999m: 9,25.

● Liczba dni (dób) spędzona na wysokości 4000-4999m: 11.

● Liczba dni (dób) spędzona na wysokości 3000-3999m: 6,5.

● Liczba dni (dób) spędzona na wysokości 2000-2999m: 21.

● Liczba osiągniętych istotniejszych punktów wysokościowych powyżej 6000m (szczyty, istotne przełęcze, lodowce, jeziora, pola geotermalne): 18.

● Liczba osiągniętych istotniejszych punktów wysokościowych 5000-5999m (szczyty, istotne przełęcze, lodowce, jeziora, pola geotermalne): 4.

● Liczba osiągniętych istotniejszych punktów wysokościowych 4000-4999m (szczyty, istotne przełęcze, lodowce, jeziora, pola geotermalne): 14.

● Liczba zdobytych wulkanów: 18, liczba obserwowanych wulkanów: 3, liczba odwiedzonych innych istotnych miejsc wulkanicznych: 12.

● Najdłuższy lot: 14h (Amsterdam-Buenos Aires) / najdłuższy przejazd autobusem: 22h (La Serena-Arica, Tacna-Lima).

● Najodleglejsza strefa czasowa -8 UTC (czas zimowy w zachodniej Kanadzie i USA), 9h różnicy w stosunku do Polski.

● Liczba kilogramów przywiezionych pamiątek z wyprawy: ok. 16 kg, w tym 12kg minerałów, skał, law (5kg wysłano paczką z Chile).

● Liczba zrobionych zdjęć i nagranych materiałów filmowych: ok. 25 000, pojemność kart pamięci w GB: 230.

● Liczba utraconej wagi ciała: 10kg.

Największa różnica wysokości(skrajne punkty) pokonana jednego dnia samochodem: 4870m (Copiapo 390m - Refugio Atacama (Ojos del Salado) 5260m), Chile.

●10 najwyższych wysokości osiągniętych samochodem w 10 różnych dni:

1) 5420m - Caldera Inca Pillo, Argentyna. 24.01.2016.

2) 5260m - refugio Atacama pod Ojosem del Salado, Chile, 04.01.2016.

3) 5180m - poniżej refugio Atacama pod Ojosem del Salado, Chile, 27.12.2015.

4) 4726m i 4700m - przełęcz San Francisco, Chile/Argentyna i rejon Balcon de Monte Pissis, Argentyna, 16.01.2016.

5) 4726m i 4700m - przełęcz San Francisco, Argentyna/Chile i rejon Balcon de Monte Pissis, Argentyna, 21.01.2016.

6) 4425m - pod wulkanem Llullaillaco, Chile, 06.01.2016.

7) 4400m - niedaleko Laguny Brava, Argentyna, 23.01.2016.

8) 4240m - refugio Piedra Grande pod Pico de Orizaba, Meksyk, 10.02.2016.

9) 4240m - refugio Piedra Grande pod Pico de Orizaba, Meksyk, 11.02.2016.

10) 4160m - refugio Las Zorritas pod wulkanem Llullaillaco, Chile, 12.01.2016.

● Skrajne współrzędne geograficzne wyprawy (bez Europy):

NA PÓŁNOC: 49°30`N - stopień szerokości geograficznej północnej - Vancouver (Kanada).

NA POŁUDNIE: 39°30`S - stopień szerokości geograficzne południowej - wulkan Villarrica (Chile).

NA ZACHÓD: 123°20`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Vancouver (Kanada).

NA WSCHÓD: 68°80`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Mendoza (Argentyna), a wliczając międzylądowanie w Buenos Aires (Argentyna): 58°50.

● Skrajne współrzędne geograficzne wyprawy (z Europą):

NA PÓŁNOC: 49°30`N - stopień szerokości geograficznej północnej - Vancouver (Kanada).

NA POŁUDNIE: 39°30`S - stopień szerokości geograficzne południowej - wulkan Villarrica (Chile).

NA ZACHÓD: 123°20`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Vancouver (Kanada).

NA WSCHÓD: 21°00`E - stopień długości geograficznej wschodniej - Warszawa (Polska).

● Skrajne współrzędne geograficzne wyprawy w Ameryce Południowej oraz Australii i Oceanii:

NA PÓŁNOC: 4°70`N - stopień szerokości geograficznej północnej - Bogota (Kolumbia).

NA POŁUDNIE: 39°30`S - stopień szerokości geograficzne południowej - wulkan Villarrica (Chile).

NA ZACHÓD: 109°40`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Wyspa Wielkanocna (Rapa Nui, Chile).

NA WSCHÓD: 68°80`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Mendoza (Argentyna), a wliczając międzylądowanie w Buenos Aires (Argentyna) - 58°50.

● Skrajne współrzędne geograficzne wyprawy w Ameryce Południowej:

NA PÓŁNOC: 4°70`N - stopień szerokości geograficznej północnej - Bogota (Kolumbia).

NA POŁUDNIE: 39°30`S - stopień szerokości geograficzne południowej - wulkan Villarrica (Chile).

NA ZACHÓD: 81°20`W - stopień długości geograficznej zachodniej - koło Talara (Peru).

NA WSCHÓD: 68°80`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Mendoza (Argentyna), a wliczając międzylądowanie w Buenos Aires (Argentyna) - 58°50.

● Skrajne współrzędne geograficzne wyprawy w Ameryce Północnej:

NA PÓŁNOC: 49°30`N - stopień szerokości geograficznej północnej - Vancouver (Kanada).

NA POŁUDNIE: 19°00`N - stopień szerokości geograficznej północnej - wulkan Popocatepetl, Puebla, wulkan Pico de Orizaba (Meksyk).

NA ZACHÓD: 123°20`W - stopień długości geograficznej zachodniej - Vancouver (Kanada).

NA WSCHÓD: 97°30`W - stopień długości geograficznej zachodniej - wulkan Pico de Orizaba (Meksyk).

● Statystyki z poprzedniej wyprawy do Ameryki Południowej i Północnej można znaleźć: 73.000km

---- Na wyprawie odwiedziłem dobre tysiąc kilkaset miejsc, w GALERII ZDJĘCIA z niektórych lokalizacji, których dotąd nie publikowałem:

  • 1-5) rafting na rzece Trankura w Chile (północna Patagonia). Świetna zabawa, na luzie, bo bystrza przeciętne, tylko woda zimna, kilka stopni Celsjusza.
  • 6-13) pole geotermalne w masywie Ojosa del Salado 6460-6500m, Chile.
  • 14-24) Puna de Atakama w Argentynie, w rejonie El Volcancito (na zdjęciach nr 15-17, Laguny Brava (fot. 20 i 21(miniaturowa wersja El Volcancito) i kaldery Inca Pillo (fot. 22-23).
  • 25-40) Wyspa Wielkanocna, Chile, w tym: fot. 25 - rejon Ana Kai Tangata, fot. 27-28 - okolice wulkanu Rano Kau, fot. 29 - wyspy Motu Kao Kao, Motu Iti Motu, Nuiy Motu Kao Kao, fot. 31-32 - teren krateru Ranu Raraku, fot. 33 - rejon Puna Pau - czyli kamieniołomu z czerwonym tufem, gdzie wyrabiano nakrycia głowy posągów moai - pukao, fot. 34 - Pu o Hiro, fot. 35 - Te Pito Kura, fot. 36 - petroglify Papa Vaka, fot. 37 - masyw wulkanu Poike, fot. 38 - jaskinia Ana Te Pahu, fot. 39 - park Rapa Nui, sektor Ahu Tepeu.
  • 41) wulkan Popocatepetl 5424m, Meksyk.
  • 42) wulkan Pico de Orizaba 5629m i w tle wulkan Sierra Negra 4621m z teleskopem milimetrowym, Meksyk.
  • 43-44) Góry Kaskadowe pomiędzy Seattle a Vancouver.
  • 45) masyw wulkanu St. Helens, USA.
  • 46) Craters of the Moon, USA.
  • 47-51) Park Narodowy Yellowstone - Pole Gejzerów Norris, USA.
  • 52) fragment lodowca po argentyńskiej stronie wulkanu Ojos del Salado. 
  • 53) Ogólna mapa WYPRAWY 2015-2015, z zaznaczonymi istotniejszymi punktami.
Opublikowano w Blog
W 2015 roku PROJEKT 100 WULKANÓW wzbogacił się o 7 wulkanów, zdobytych w Grecji, na Islandii i w Chile(w tym na Wyspie Wielkanocnej). W roku 2016 do końca marca przybyło 8 wulkanów, wliczając ponowne wejście na Ojos del Salado, tym razem od strony argentyńskiej (oczywiście w tabeli projektu Ojos zajmuje tylko jedną pozycję). Miało to miejsce w krajach: Chile, Argentyna, Meksyk, USA.

Po wyprawie 2015/2016 do obu Ameryk - do głównej tabeli projektu trafiło 10 wulkanów i przedstawia się ona następująco: 49 wulkanów, w tym 32 aktywne. Tabela pomocnicza wzbogaciła się o 23 pozycje i łącznie jest ich: 91 (w tym 15 mniej istotnych wulkanów).

Osiągnięcia wulkaniczne wyprawy 2015/2016 - na najwyższe wulkany obu Ameryk, przedstawione zostały poniżej. Wyprawa trwała 112 dni, pokonałem ok. 60.200km.

Zdobyte wulkany na wyprawie 2015/2016 (od najwyższych):

1) 6896m - uśpiony wulkan Ojos del Salado - najwyższy wulkan świata, druga góra Andów, najwyższy szczyt Chile, 1 x wierzchołek chilijski (29.12.2015), 2 x wierzchołek argentyński (01.01 i 03.01 2016), z noclegiem na 6820m,

            - ustalenie że Ojos nie jest wulkanem aktywnym (dotarcie na pole geotermalne na wys. 6460-6500m),

            - dotarcie do 6 najwyżej położonych jezior na świecie w masywie Ojosa (6350-6510m, w tym trzech wyższych niż dotychczasowe uznane za najwyższe).

2) 6800m - wygasły wulkan Pissis - drugi co do wysokości wulkan świata, trzecia góra Andów, zdobyte 3 wierzchołki: Pissis 1 6800m (18.01.2016, zejście w śnieżycy), wejście w śnieżycy na: Upame 6799m (Pissis 2) i Ejercito Argentino (Pissis 3) 6795m i 6792m (19.01.2016), Argentyna.

3) 6755m - aktywny wulkan Llullaillaco - najwyższy aktywny wulkan świata, czwarty co do wysokości, wg różnych wersji 5-7 góra Andów(prawdopodobnie 6-ta) + wierzchołek 6580m, 09.01.2016, Chile/Argentyna.

**przy okazji eksplorowane były największe lodowce Puna de Atacama i tej części Andów - na Ojosie del Salado, Pissis i Llulaillaco.

4) 5629m - uśpiony wulkan Pico de Orizaba 11.02.2016 (przez lodowiec Jamapa) - najwyższy wulkan i trzecia góra Ameryki Północnej, najwyższa góra Meksyku.

5) 5424m - bardzo aktywny wulkan Popocatepetl 08.02.2016 - w fazie trwania erupcji, jeden z najaktywniejszych i drugi co do wysokości w Ameryce Północnej, piąta góra kontynentu, Meksyk.

6) 5420m - najwyższy osiągnięty punkt w tym rejonie - wygasła Caldera del Inca Pillo (Corona del Inca) 24.01.2016 - potężna kaldera wulkaniczna z położonym najwyżej na świecie jeziorem kalderowym (lustro wody ok. 5200m), Argentyna.

7) 4621m - wygasły wulkan Sierra Negra, 12.02.2016,  Meksyk.

8) 2847m - bardzo aktywny wulkan Villarrica 24.11.2015 - jeden z najaktywniejszych w Ameryce Południowej, w trudnych warunkach zimowych, Chile.

9) 2800m - aktywny wulkan Paricutin 17.02.2016, Meksyk.

10) ok. 2600m - wygasły krater z jeziorem kraterowym Aljojuca 12.02.2016, Meksyk.

11) ok. 2600m - wygasły krater z jeziorem kraterowym San Miguel Tecuitlapa 12.02.2016, Meksyk.

12) 2530m - najwyższy osiągnięty punkt w tym rejonie - aktywny superwulkan Yellowstone, liczne pola geotermalne i pola gejzerów w rejonie kaldery, 28.02-02.03 2016, USA.

13) ok. 1910m - najwyższy osiągnięty punkt w tym rejonie - uśpione Craters of the Moon 27.02.2016, USA.

14) 510m - wygasły wulkan Terevaka  29.11.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile.

15) 365m - wygasły wulkan Poike 01.12.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile.

16) 324m -  wygasły wulkan Rano Kau 28.11 i 03.12 2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile.

17) ok. 280m -  wygasły wulkan Tuutapu 29.11.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile.

18) ok. 150m - wygasły krater Ranu Raraku 01.12.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile.

● Po wyprawie, do głównej tabeli PROJEKTU 100 WULKANÓW trafiło 10 (dziesięć) nowych wulkanów (chronologicznie: Villarrica, Terevaka, Ojos del Salado, Llullaillaco, Pissis, Popocatepetl, Pico de Orizaba, Paricutin, Craters of the Moon, Yellowstone), a pozostałe, mniej istotne wulkany, do tabeli pomocniczej. W tej dziesiątce jest pięć wulkanów aktywnych.

● Najwyższym szczytem wyprawy była Aconcagua 6962 zdobyta 18.12.2015 w warunkach zimowych (najwyższa góra w Ameryce Południowej), która wulkanem nie jest (chociaż kiedyś tak sądzono), ale posiada sporo skał wulkanicznych oraz siarki w swoim masywie.

Inne najważniejsze miejsca wulkaniczne osiągnięte na wyprawie 2015/2016 (chronologicznie):

1) masyw wulkanu Villarrica - jaskinia wulkaniczna i pole lawowe od strony Pucon, poniżej i ponad 1000m n.p.m., 23.11.2015, Chile.

2) Wyspa Wielkanocna - lawowe klify, pomniejsze kratery, skały, pola, jaskinie (np. Ana Te Pahu, Ana Kai Tangata), wulkaniczne posągi moai, do ponad 300m n.p.m. 27.11-03.12 2015, Chile.

3) masyw wulkanu Ojos del Salado - skały wulkaniczne, pola lawowe, ślady minionej aktywności wulkanicznej - do blisko 6900m n.p.m., 27.12.2015-04.01.2016, Chile, Argentyna.

4) masyw wulkanu Ojos del Salado - liczne niecki i kratery (do 6800m n.p.m.), w tym z najwyżej położonymi jeziorami świata (6350-6510m), 01-03.01.2016, Argentyna, Chile.

5) masyw wulkanu Ojos del Salado - najwyżej położone na świecie pole geotermalne na wysokości ok. 6460-6500m, 03.01.2016, Chile.

6) masyw wulkanu Llullaillaco - pola lawowe do 6700m i jeden z bocznych wierzchołków 6580m, 07-11.01.2016, Chile.

7) El Volcancito - mineralny stożek ze źródłem na wulkanicznej Puna de Atacama, ok. 4200 m, 23.01.2016, Argentyna.

8) Puna de Atacama - wulkaniczny wysokogórski płaskowyż, kratery, formacje skalne, lawy, jeziora w wulkanicznych zagłębieniach, do ponad 5000m n.p.m., 27.12.2015-24.01.2016, Chile, Argentyna.

9) obserwacja aktywnego wulkanu Sangay ok. 5230m n.p.m. z góry o wysokości 4336m niedaleko wioski Alao, 31.01.2016, Ekwador + pobyt oraz przejazd koło licznych wulkanów z Chimborazo 6268m n.p.m. na czele, 01-03.02.2016, Ekwador.

10) obserwacja bardzo aktywnego wulkanu Colima ok. 3800m (i przy okazji wygasłego Nevado de Colima 4260m) z Ciudad Guzman i La Yerbabuena, ok. 1300-1800m n.p.m., 14-16.02.2016, Meksyk.

11) okolice aktywnego wulkanu Paricutin 2800m - pola lawowe, popioły, spalone wioski, w tym kościół San Juan Parangaricutiro, ok. 2300-2600 m n.p.m. 17.02.2016, Meksyk.

12) obserwacja aktywnego wulkanu St. Helens 2549m, od południa i północy, 800-1150m n.p.m., 25-26.02.2016, USA.

13) masyw Mt. St. Helens - jaskinia wulkaniczna Ape (ok. 4000m długości) - najdłuższa w kontynentalnej Ameryce i trzecia w Ameryce Północnej, trochę ponad 500m n.p.m., 25.02.2016, USA.

14) okolice kaldery (superwulkanu) Yellowstone do 2805m n.p.m. - pole geotermalne Mammoth, ok. 1900-2050m, już poza kalderą, 02.03.2016, USA.

15) spetryfikowany las w polu lawowym - Gingko, ok. 200-300 m, 03.03.2016, USA.

● Po wyprawie, do pomocniczej tabeli PROJEKTU 100 WULKANÓW trafiły 23 (dwadzieścia trzy) pozycje, w tym 8 mniej istotnych wulkanów.

● Link do tabel PROJEKTU 100 WULKANÓW z przed wyprawy 2015/2016 znajduje się: TUTAJ.

 

  • Na zdjęciach:
  • 1-15) Ojos del Salado, Argentyna i Chile
  • 16-23) Pissis, Argentyna
  • 24-30) Llullaillaco, Chile/Argentyna
  • 31-35) Pico de Orizaba, Meksyk
  • 36-39) Popocatepetl, Meksyk
  • 40) Caldera Inca Pillo, Argentyna
  • 41-43) Sierra Negra, Meksyk
  • 44-46) Villarrica, Chile
  • 47-48) Paricutin, Meksyk
  • 49) Aljojuca, Meksyk
  • 50) San Miguel Tecuitlapa, Meksyk
  • 51) Yellowstone, Old Faithful, USA
  • 52) Craters of the Moon, USA
  • 53-62) wulkany Wyspy Wielkanocnej - Terevaka, Poike, Rano Kau, Tuutapu, Ranu Raraku, Chile
  • 63-64) Villarrica - lawa, jaskinia, Chile
  • 65-67) Wyspa Wielkanocna - lawy, jaskinia, Chile
  • 68-70) Ojos del Salado - lawy, kratery, solfatara, Chile i Argentyna
  • 71-72) Llullaillaco - lawa i materiał piroklastyczny, Chile
  • 73) El Volcancito, Argentyna
  • 74) Puna de Atacama, Argentyna
  • 75) Sangay, Ekwador
  • 76) Colima, Meksyk
  • 77) Paricutin - lawa, Meksyk
  • 78) Mt. St. Helens, USA
  • 79) jaskinia Ape, masyw St. Helens, USA
  • 80) Mammoth Hot Springs, Yellowstone, USA
  • 81) Gingko - spetryfikowany las, USA
  • 82-98) na wyprawie z braku czasu i bardzo słabego internetu, nie mogłem zamieścić wielu zdjęć z Aconaguy, dlatego teraz mała porcja, pokazująca że najwyższa góra Andów chociaż nie jest wulkanem, to ma z nimi sporo wspólnego.
Opublikowano w Blog

SUKCESY SPORTOWE, EKSPLORACYJNE I NAUKOWE. Zdobyte góry i wulkany oraz inne miejsca wulkaniczne, obserwacja wulkanów (wszystko samotnie, bez wsparcia i łączności, często własnymi drogami):

1) 6962m - Aconcagua - 18.12.2015 - Andy - najwyższa góra Ameryki Południowej i Argentyny, w trudnych warunkach zimowych, przez Dolinę Horcones - aklimatyzacja przed wulkanami. Film ze zdobywania jest tutaj: ACONCAGUA 6962m - samotnie na najwyższą górę Ameryki Południowej.

Planowy nocleg na 6300m w masywie Aconcagui nie zdarzył się prawdopodobnie od lat, wszyscy śpią niżej.

2) 6896m - nieaktywny(uśpiony) wulkan Ojos del Salado, Puna de Atacama (Andy) - najwyższy wulkan świata, druga góra Andów, najwyższy szczyt Chile:

            29.12.2015 - wierzchołek chilijski

            01.01.2016 - wierzchołek argentyński

            03.01.2016 - wierzchołek argentyński z noclegiem na 6820m

      ● eksploracja wulkanów Ojos del Salado oraz Lllullaillaco, w tym dotarcie na pole geotermalne w masywie wulkanu Ojos na ok. 6500m, pozwoliła zdobyć dowody, że najwyższym aktywnym wulkanem świata jest Llullaillaco a nie Ojos del Salado.

       ● wędrówka po masywie wulkanu Ojos del Salado, zarówno po stronie argentyńskiej jak i chilijskiej, pozwoliła odnaleźć 6 jezior na wysokościach 6350 - 6510m (5 po stronie argentyńskiej, 1 po stronie chilijskiej). Trzy z nich są na większej wysokości, niż dotychczas uznawane za najwyżej położone, znajdujące się w masywie Ojosa i ujęte w powyższej liczbie. Położone jest na wysokości 6395m, a trzy położone wyżej odpowiednio na: 6420m, 6460m, 6510m. Przynajmniej jedno z nich można uznać za pełnoprawne jezioro, to znajdujące się na  wysokości 6460m (po stronie chilijskiej). Jest największe z tej trójki, zasilane przez lodowce i termalne wody z pola geotermalnego, a więc nie zamarznie do ziemi w zimie. Pozostałe dwa też wcale nie muszą i mogą spełniać kryteria definicji jeziora. Więcej informacji: Wulkan Ojos del Salado - najwyżej położone jeziora świata. FILM: Wszystkie NAJ wulkanu Ojos del Salado 6896m.

         ●  wędrówka i obserwacje największych lodowców w masywie Ojosa del Salado.

Argentyński wierzchołek Ojosa del Salado zdobywany jest bardzo rzadko i sporadycznie w pojedynkę. To, że byłem na nim dwukrotnie w ciągu 3 dni, jest ewenementem (a w ciągu 6 dni 3 razy na wierzchołku - też spore osiągnięcie). Świadomy a nie awaryjny nocleg na wysokości 6820m, jest jednym z rekordowych noclegów w Ameryce Południowej i poza Azją (przynajmniej w ostatnich latach). Dotarcie na pole geotermalne na ok. 6460-6500m, prawdopodobnie, a raczej na pewno, jest to najwyżej położone takie pole na świecie. Prawie nikt tam nie był przede mną.

Ustalenie, że Ojos del Salado nie jest aktywny, tylko co najwyżej uśpiony, oraz dotarcie do 6-ciu najwyżej położonych jezior świata po obu stronach granicy(nikt tego wcześniej nie zrobił) i odkrycie nowego najwyżej położonego jeziora świata to duże osiągnięcia na skalę międzynarodową.

Prawie nikt nie chodził i nie widział z bliska największych lodowców w masywie Ojosa del Salado zarówno po stronie argentyńskiej jak i chilijskiej. Ich pokrywa się zmniejsza.

3) 6800m - wygasły wulkan Pissis, Puna de Atacama (Andy), Argentyna - drugi co do wysokości wulkan świata, trzecia góra Andów:

            18.01.2016 - wierzchołek Pissis 1 6800m, zejście w śnieżycy

            19.01.2016 - wierzchołek Upame 6799m (Pissis 2), w śnieżycy

            19.01.2016 - dwa wierzchołki Ejercito Argentino (Pissis 3) 6795m i 6792m, w śnieżycy

         ● wędrówka po największym lodowcu tej części Andów i na płaskowyżu Puna de Atacama (jedno z najsuchszych miejsc na Ziemi) - Glaciar de los  Argentinos.

Na wulkan Pissis wchodzi rocznie od zera poprzez kilka do kilkunastu osób. Sporadycznie więcej, ale ciężko to zweryfikować, bo nie ma statystyk. Wg zeszytu na szczycie Pissis, byłem pierwszą osobą na wierzchołku w 2016 roku.

Ponoć od pierwszego zdobycia przez Polaków w 1937 roku do 1985 (inna wersja do 1994 roku) nikogo nie było na szczycie za sprawą braku możliwości dojazdu. Samotne wejścia na ten wulkan są niezwykle rzadkie, więc było to duże osiągnięcie. A zdobycie trzech najwyższych wierzchołków, samotnie, w dużej mierze własnymi drogami, w ciągu dwóch dni, to prawdopodobnie jedyne takie osiągnięcie w historii zdobywania wulkanu Pissis. Na Pissis 2 i Pissis 3(dwuwierzchołkowy) praktycznie nikt nie wchodzi. Prawdopodobnie nigdy nie było na nim Polaków.

Niewiele osób chodziło po największym lodowcu tej części Andów - de los Argentinos.

4) 6755m - aktywny wulkan Llullaillaco, Puna de Atacama (Andy), Chile/Argentyna - najwyższy aktywny wulkan świata, czwarty co do wysokości, wg różnych wersji 5-7 góra Andów(najpewniej szósta):

            09.01.2016 - wierzchołek główny 6755m

            09.01.2016 - wierzchołek 6580m

          ● wędrówka po największym lodowcu masywu od strony chilijskiej.

Zdobycie - wraz z badaniami wulkanologicznymi i odkrywaniem najwyższych jezior - w niewiele ponad miesiąc trzech najwyższych gór Ameryki Południowej oraz wulkanu Llullaillaco - 3 lub 4 wulkan świata, 5 lub 6 lub 7 góra Ameryki Południowej (wraz z dodatkowym wierzchołkiem o wysokości 6580m). A w tym wszystkim, trzykrotne stanięcie na drugiej górze kontynentu - Ojosie del Salado - w tym dwukrotnie od strony argentyńskiej i nocleg na 6820m. Jak również wejście na trzy najwyższe wierzchołki trzeciej góry - Pissis - w tym przez trawers lodowca de los Argentinos. To osiągnięcie bez precedensu. Do tego samotnie i w świetnym stylu.

5) 5629m - nieaktywny wulkan Orizaba - 11.02.2016 - Kordyliera Wulkaniczna, Meksyk - najwyższy wulkan i trzecia góra Ameryki Północnej, najwyższa góra Meksyku, wędrówka po największym lodowcu Meksyku - Gran Glaciar Norte.

Zdobycie dwóch najwyższych wulkanów Ameryki Północnej, samotnie, w ciągu 5 dni, to wydarzenie bez precedensu.

6) 5424m - aktywny wulkan Popocatepetl - 09.02.2016 - Kordyliera Wulkaniczna, Meksyk, w fazie trwania erupcji - jeden z najaktywniejszych i drugi co do wysokości wulkan w Ameryce Północnej, piąta góra kontynentu. Wędrówka po zanikającym, ale drugim co do wielkości lodowcu Meksyku. FILM: Popocatepetl.

Na Popocatepetl zazwyczaj nie wchodzi nikt w ciągu roku, jedynie od czasu do czasu ktoś pojawi się na szczycie, zazwyczaj w jego spokojniejszych fazach aktywności. Nie znalazłem żadnej informacji, by jakiś Polak był wcześniej na nim. Tak samo jak na Pissis 2 i Pissis 3. Ponadto wejście na wierzchołek samotnie, w takim stylu i przy wulkanie w fazie erupcji, to duży sukces.

Odrobina historii: Pierwszym Europejczykiem, który zdobył szczyt wulkanu był Diego de Ordas. Ten hiszpański podróżnik i konkwistador urodził się w 1480 roku w Hiszpanii. W 1519 roku, wraz z dwoma towarzyszami, wspiął się na szczyt wulkanu Popocatépetl. W uznaniu jego zasług cesarz Karol V Habsburg wydał dekret zezwalający mu na używanie herbu z wizerunkiem wulkanu. (za www.histmag.org).

7) 5420-5390m - wygasła Caldera del Inca Pillo (Corona del Inca) - 24.01.2016 - Puna de Atacama (Andy), Argentyna - najwyżej położone na świecie jezioro kalderowe (lustro wody ok. 5200m).

Dotarcie do El Volcancito i Caldery Inca Pillo to nieczęste wydarzenie, a przez człowieka z poza Argentyny lub Chile, niezwykle rzadkie.

8) 4621m - wygasły wulkan Sierra Negra - 12.02.2016 - Kordyliera Wulkaniczna, Meksyk - na szczycie największy na świecie teleskop milimetrowy, piąta góra Meksyku.

Poza pracującymi tam naukowcami i robotnikami, bardzo rzadko ludzie udają się na szczyt Sierra Negra.

9) 4336m - obserwacja z nienazwanej góry aktywnego wulkanu Sangay 5230m - 31.01.2016 - Andy, Ekwador.

Niewielu ludzi z poza Ekwadoru, mogło zobaczyć z tak bliska wulkan Sangay.

10) ok. 4200m - El Volcancito - 23.01.2016 - Puna de Atacama (Andy), Argentyna - źródło mineralne w kształcie stożka wulkanicznego (ok. 7m wys.).

11) 2847m - aktywny wulkan Villarrica - 24.11.2015, Patagonia (Andy), Chile - jeden z najaktywniejszych w Ameryce Południowej, w trudnych warunkach zimowych + jaskinia i pola lawowe.

Od erupcji wulkanu Villarrica w marcu 2015 wulkan był zamknięty, otwarto go około tygodnia przed moim przyjazdem. Byłem pierwszą osobą na szczycie od wielu miesięcy. Ponadto jako wyjątek, dostałem prawo zdobywania go samotnie, a nie w zorganizowanej grupie.

12) 2800m - aktywny wulkan Paricutin - 17.02.2016 - Kordyliera Wulkaniczna, Meksyk + pola lawowe i zniszczone przez żywioł miejscowości.

Jeden z najmłodszych wulkanów świata i jeden z najsłynniejszych wulkanów XX wieku.

13) ok. 2600m - wygasłe kratery i jeziora kraterowe Aljojuca i San Miguel Tecuitlapa - 12.02.2016 - Kordyliera Wulkaniczna, Meksyk.

Niewiele osób z poza Meksyku je widziało.

14) 2530m-1620m - aktywny superwulkan Yellowstone - do 2805m - 28.02-02.03.2016 - Kaldera Yellowstone, USA, w warunkach zimowych - pola gejzerów, pola geotermalne, fumarole i solfatary, kaldera, skały wulkaniczne, kaniony, wodospady. FILM: gejzer Old Faithful.

W zimie w Yellowstone praktycznie nie ma turystów z poza USA, jestem w tej niewielkiej grupce, która miała okazję zobaczyć park w tym czasie.

15) ok. 1910-1780m - nieaktywne Craters of the Moon - 27.02.2016 - płaskowyż Snake River, USA, w warunkach zimowych - seria nieaktywnych stożków wulkanicznych i ogromne pole lawowe,

Wędrówka po Craters of the Moon zimą przez człowieka z poza USA nie zdarza się często.

16) 1800-1500m - obserwacja bardzo aktywnego wulkanu Colima 3800m z miejscowości: Guzman, Colima, San Antonio i z La Yerbabuena - 14-16.02.2016 - Kordyliera Wulkaniczna, Meksyk.

Niewielu ludzi z poza Meksyku miało okazję z dwóch stron i z tak bliska zobaczyć wulkan Colima.

17) 1150-800m - obserwacja aktywnego wulkanu St. Helens 2549m od południa i północy - 25-26.02.2016 - Góry Kaskadowe (Kordyliery), USA,  w warunkach zimowych + jaskinia wulkaniczna Ape (4000m) - najdłuższa w kontynentalnej Ameryce i trzecia w Ameryce Północnej.

Obserwacja wulkanu St. Helens zimą przez cudzoziemca to rzadkie zjawisko.

18) 510m - wygasły wulkan Terevaka - 29.11.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile - najmłodszy i najwyższy wulkan wyspy, tarczowy + jaskinia wulkaniczna i pola lawowe + wulkaniczne posągi moai.

19) 365m - wygasły wulkan Poike - 01.12.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile, tarczowy.

20) 324m - wygasły wulkan Rano Kau - dwukrotnie: 28.11 i 3.12.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile, tarczowy.

21) 280m - wygasły wulkan Tuutapu - 29.11.2015 - Wyspa Wielkanocna, Chile.

22) ok.250m - Ginkgo - spetryfikowany las w polu lawowym - 03.03.2016 - niedaleko zbiornika Wanapum na rzece Kolumbia w stanie Waszyngton, USA.

Jeden z najwspanialszych przykładów takiego lasu na Ziemi.

23) ok. 150m - krater wygasłego wulkanu Ranu Raraku wraz z posągami moai (zbudowanymi z tufów wulkanicznych) - 01.12.2015 -  Wyspa Wielkanocna, Chile.

Jest niewielu ludzi, którzy byli na wszystkich najważniejszych wulkanach Wyspy Wielkanocnej.

24) ponadto mnóstwo drobniejszych rzeczy.

Zrobienie tylu i takich rzeczy w 112 dni na trzech kontynentach, to także nie lada wyczyn. Nie mam wątpliwości, że nikt czegoś takiego nie zrobił przede mną, nie wymyślił sobie takiej wyprawy. Bardzo szczegółowy, napięty i precyzyjny plan, został zrealizowany w 100%, a nawet ponad - dołożyłem trochę rzeczy, kosztem tytanicznego wysiłku.

I jeszcze pewien szczegół, który robi różnicę - samotna eksploracja i zdobywanie, bez wsparcia i bez łączności, często własnymi drogami i w "rajdowym" tempie.

Po tylu latach działalności podróżniczej potrafię ocenić to, co zrobiłem. Jestem bardzo wobec siebie wymagający i krytyczny. Rzadko się chwalę, nawet gdy jest czym. Lecz tym razem, bez cienia fałszywej skromności napiszę, że ta wyprawa górsko-podróżniczo-badawcza, pod względem osiągnięć, była jedną z najwybitniejszych polskich wypraw w ostatnich kilkudziesięciu latach. A PROJEKT 100 WULKANÓW jest jedynym takim na świecie. Polak potrafi!

Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe informacje, gdzieś się pomyliłem, piszcie na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. , poprawię, sprostuję.

Podsumowanie części wyprawy po Ameryce Południowej znajduje się: TUTAJ.

Podsumowanie części wyprawy po Ameryce Północnej znajduje się: TUTAJ.

  • Na zdjęciach:
  • 1-7) Aconcagua 6962m, Andy, Argentyna.
  • 8-23) wulkan Ojos del Salado 6896m, Chile, Argentyna, w tym najwyższe jeziora świata, lodowce i pole geotermalne na prawie 6500m.
  • 24-26) wulkan Llullaillaco 6755m, Chile/Argentyna.
  • 27-32) płaskowyż wysokogórski Puna de Atacma, Chile i Argentyna.
  • 33-39) wulkan Pissis 6800m, Argentyna, w tym największy lodowiec masywu i penitenty.
  • 40) Puna de Atacama w Argentynie, południowy fragment.
  • 41) źródło El Volcancito, Puna de Atacama, Argentyna.
  • 42-45) jezioro i kaldera - del Inca Pillo, Argentyna.
  • 46) kozi ser od rolników z Puna de Atacama, Chile.
  • 47-50) wulkan Sangay i Park Narodowy Sangay, Ekwador.
  • 51-55) wulkan Popocatepetl 5424m, Meksyk.
  • 56-58) wulkan Pico de Orizaba 5629m, Meksyk.
  • 59) wulkan Sierra Negra 4621m, Meksyk.
  • 60) tradycyjne magazyny na kukurydzę, Meksyk.
  • 61) krater Aljojuca, Meksyk.
  • 62) krater San Miguel Tecuitlapa, Meksyk.
  • 63-64) wulkan Colima, Meksyk.
  • 65-68) wulkan Villarrica 2847m, Chile.
  • 69-70) wulkan Paricutin 2800m, Meksyk.
  • 71-72) wulkan St. Helens, USA.
  • 73) jaskinia Ape, koło wulkanu St. Helens, USA.
  • 74-75) Craters of the Moon, USA.
  • 76-77) Gingko - spetryfikowany las, USA.
  • 78-92) Kaldera (superwulkan) Yellowstone i Park Narodowy Yellowstone, USA.
  • 93-99) Wyspa Wielkanocna (Rapa Nui) - wulkany i posągi moaj, Chile.
  • 100) Puna de Atakama koło Laguny Santa Rosa, Chile.
  • 101) Podziękowanie dla partnerów wyprawy.
Opublikowano w Blog

Część chilijsko-argentyńska, która trwała 82 dni, była kluczowa jeśli chodzi o cele wyprawy. Kosztem gigantycznego wysiłku udało się zrealizować więcej niż planowałem.

STYL JEST BARDZO WAŻNY, MOŻE NAJWAŻNIEJSZY. Przywiązuję wagę do tego w jakim stylu osiągam moje podróżnicze, wulkaniczne i górskie cele. Wejście na górę może być bezwartościowe od strony wyczynowej, poza własną satysfakcją stanięcia na szczycie. Ale może też być zrobione ambitnie, wg wytyczonych trudnych do osiągnięcia zasad. Wtedy to coś więcej niż sukces osobisty. Coś, co zyskuje uznanie przynajmniej środowiska górskiego. Dlatego bardzo się staram, by moja działalność była samodzielna, by wytyczone reguły gry były ambitne. Nigdy nie chodzę na łatwiznę. Tylko wtedy mam satysfakcję z własnych osiągnięć. A bardzo trudno mnie samego zadowolić w podróżniczej działalności.

Jako że wszystkich interesuje to co najwyższe, zacznę od najwyższych zdobyczy.

---- ACONCAGUA 6962m, Argentyna, Andy (w planie wyprawy cel dodatkowy - aklimatyzacja przed wulkanami), na szczycie 18.12.2015, samotnie, w warunkach zimowych, drogą przez Dolinę Horcones. Start pieszy z 2890m, koniec na 2720m, pokonana podczas akcji górskiej deniwelacja względna w górę: 7420m, w dół: 7670m.

Aconcagua to najwyższy szczyt Ameryki Południowej i poza Azją, najwyższa góra Argentyny.

---- Wulkan OJOS DEL SALADO ok. 6896-6900m, Chile/Argentyna, Andy (Puna de Atacama), wulkan uśpiony, (w planie cel główny), na szczycie trzy razy: 29.12.2015 - wierzchołek chilijski, 01.01.2016 i 03.01.2016 - wierzchołek argentyński, samotnie, na wierzchołek argentyński własnymi drogamiNajwyższy nocleg wyprawy na 6820m po stronie argentyńskiej. Start: 5180m, koniec: 5260m, deniwelacja względna w górę: 3830m, w dół: 3735m. FILM: Wszystkie NAJ wulkanu Ojos del Salado 6896m.

---- Odnalazłem wyziewy wulkaniczne (solfatary) w masywie Ojosa na prawie 6500m i udało się ustalić, że wulkan nie zasługuje na miano aktywnego, co najwyżej uśpionego. Zerealizowałem cele dodatkowe (z nawiązką): dotarłem do 6-ciu najwyżej położonych jezior na świecie pomiędzy 6350 a 6510m oraz przyjrzałem się z bliska największym lodowcom w masywie Ojosa, także  po nich wędrując. Dni działalności 27.12.2015-04.01.2016.

Ojos del Salado jest najwyższym wulkanem na Ziemi, drugą górą Ameryki Południowej oraz najwyższym szczytem Chile, bardzo rzadko odwiedzanym od strony argentyńskiej.

---- Wulkan PISSIS 6800m, Argentyna, Andy (Puna de Atcama), wulkan wygasły, (nie było w planie), na szczycie trzech najwyższych wierzchołków: 18.01.2016 - Pissis 1 (6800m), 19.01.2016 - Pissis 2 (Upame, 6799m) i Pissis 3 (Ejercito Argentino, 6795m - wierzchołek wyższy, 6792m - wierzchołek niższy). Samotnie, na Pissis 1 końcowy fragment własną drogą, Pissis 2 i Pissis 3 - własnymi drogami, w oba dni wędrówka podczas burz śnieżnych. Start i koniec: 4570m, deniwelacja w górę i w dół 3647m.

Pissis jest drugim co do wysokości wulkanem na Ziemi i trzecią górą Ameryki Południowej (zdobycie trzech najwyższych szczytów kontynentu podczas jednej wyprawy to jest coś). Niezwykle rzadko zdobywany, a wierzchołki Pissis 2 i Pissis 3 - praktycznie nigdy.

---- Wulkan Llullaillaco 6755m, Chile/Argentyna, Andy (Puna de Atacama), wulkan aktywny, (cel główny), na szczycie 09.01.2016, tego samego dnia wierzchołek 6580m, którego nie było w planie, samotnie, w górnych partiach własną drogą. Start: 4425m, koniec: 4160m, deniwelacja względna w górę 2525m, w dół 2890m.

Najwyższy aktywny wulkan na Ziemi, najwyższe stanowisko archeologiczne na świecie, ze względu na kilka szczytów o podobnej wysokości jest pomiędzy 5 a 7 górą Ameryki Południowej, a z wulkanem Bonete konkuruje o miano trzeciego wulkanu świata (w najgorszym wypadku jest czwartym). Jedno z najbardziej suchych miejsc na Ziemi. Rzadko zdobywany.

---- Lodowce wulkanu Pissis, największe na wybitnie suchym płaskowyżu Puna de Atacama (cel dodatkowy), 17-19.01.2016 - wędrówka po największymGlaciar de los Argentinos (na wysokościach 5800-6050m + obserwacja z wszystkich stron, w tym z rejonu szczytu Pissis).

---- Jezioro kalderowe Inca Pillo (Caldera del Inca Pillo), lustro wody na ok. 5200m, najwyższa osiągnięta wysokość podczas podróży przez kalderę 5420m, obserwacja jeziora z 5390m, Argentyna, Andy (Puna de Atacama), cel dodatkowy, 24.01.2016, dojazd autem 4x4, najwyżej na świecie położone jezioro kalderowe pomiędzy wulkanami Pissis i Bonete, rzadko odwiedzane przez ludzi.Chile

---- Podróże po wulkanicznym płaskowyżu wysokogórskim Puna de Atacama (Andy), Chile/Argentyna, 27.12.2015-24.01.2016, z widokami na liczne 5-cio i 6-cio -tysięczne wulkany, liczne duże jeziora i salary na wysokościach do 4500m, przełęcze do ponad 4700m, przejazdy na wysokościach ponad 5000m, obserwacje lokalnej fauny i flory. Często wymagane auto 4x4. Jedno z najsuchszych miejsc na Ziemi, średnie wysokości wynoszą ok. 4500m.

---- El Volcancito ok. 4200m, Argentyna, Andy (Puna de Atacama), cel dodatkowy, 23.01.2016, dojazd autem 4x4, źródło z kilkumetrowym stożkiem mineralnym (ok. 7m), rzadko odwiedzany cud natury.

---- Wulkan Villarrica 2847m, Chile, jeden z najaktywniejszych wulkanów Ameryki Południowej w północnej Patagonii (Andy). Na szczycie 24.11.2015, samotnie, w ekstremalnych zimowych warunkach (po kilku próbach). W planie tzw. dodatek, czyli coś mniej istotnego niż cel dodatkowy. Start z wysokości 200m, koniec na 900m, deniwelacja względna w górę 4725m, w dół 4625m.

----- Wulkany Wyspy Wielkanocnej i posągi moai, Chile, Polinezja, Oceania, w planie tzw. dodatek, dni 26.11-04.12 2015Wulkany tarczowe: Terevaka ok. 510m, Rano Kau ok. 324m (dwukrotnie), Poike ok. 365m oraz wulkan Tuutapu ok. 280 i krater Rano Raraku, wszystkie samotnie, tak samo jak kilkanaście innych miejsc wulkanicznych, np. lawy, jaskinia Ana Te Pahu. Własnymi drogami wejście na Terevaka, Poike i Tuutapu. Początek i koniec podejść zazwyczaj na wysokości kilkudziesięciu metrów n.p.m. Łączna deniwelacja względna w górę i w dół: 2100m. 

Wyspa Wielkanocna (Rapa Nui) jest jedną z najbardziej odizolowanych zamieszkanych wysp na świecie, do najbliższej zamieszkałej wyspy jest ok. 2100km (Pitcairn), a do kontynentu Ameryki Południowej ok. 3600km (pod tym względem ustępuje jedynie wyspom Tristan da Cunha).

---- Dodatkowo do tej części wyprawy doliczam obserwację wulkanu Sangay w Ekwadorze, Andy,  (cel dodatkowy), z nienazwanej góry o wysokości 4336m niedaleko wioski Alao (31.01.2016, ale pobyt w dniach 30.01-01.02 2016). Start i koniec 3160m, deniwelacja względna w górę i w dół 1326m. Sangay zaliczany jest do najaktywniejszych wulkanów Ameryki Południowej, niewiele osób miało możliwość choćby zobaczenia wulkanu, położonego w trudno dostępnym terenie.

  • PONAD PLAN (najważniejsze rzeczy) - LISTA:
  • argentyński wierzchołek Ojosa dela Salado i to dwa razy oraz nocleg prawie na jego szczycie
  • zamiast zidentyfikowania jednego wysokiego jeziora w masywie Ojosa del Salado, zidentyfikowanie sześciu jezior
  • wejście na trzy najwyższe wierzchołki wulkanu Pissis
  • wejście na dodatkowy wierzchołek 6580m w masywie Llullaillaco
  • zobaczenie około 10-ciu jezior na Puna de Atacama w Chile i w Argentynie, na wysokościach zwykle przekraczających 4000m
  • wejście na dodatkowy wulkan Tuutapu na Wyspie Wielkanocnej i zobaczenie licznych dodatkowych miejsc wulkanicznych
  • wycieczka do powstającej kopalni miedzi i złota w pobliżu La Sereny i wycieczka wzdłuż wybrzeża niedaleko La Sereny
  • silą rzeczy liczne obserwacje Puna de Atacama, w drodze na i z wulkanów
  • krótki rafting koło Pucon
  • jaskinia wulkaniczna w masywie Villarrici i oględziny skutków jednej z erupcji
  • trochę zwiedzania Santiago de Chile, głównie miejsc poświęconych Ignacemu Domeyko
  • do tej części wyprawy doliczam też krótkie zwiedzanie: Riobamby i Quito w Ekwadorze (lista UNESCO, średnia wysokość 2850m - druga najwyżej położona stolica na świecie, po boliwijskim La Paz 3650m(chociaż stolicą konstytucyjną Boliwii jest Sucre ok. 2800m)) oraz Bogoty w Kolumbii (średnia wysokość 2640m - trzecia najwyżej położona stolica na świecie, największe miasto w Andach - ok. 10mln mieszk.(zespół miejski)

 Taki przed wyprawą ustaliłem poziom satysfakcji z realizacji planu z części chilijsko-argentyńskiej:

 PLAN MINIMUM, który mnie usatysfakcjonuje:

1) Wulkany Wyspy Wielkanocnej (Chile)

2) Poszukiwania aktywności wulkanu Ojos del Salado 6891m (Chile, Argentyna)

3) Poszukiwania aktywności wulkanu Llullaillaco 6739m (Chile, Argentyna)

 

PLAN REALNY, ale TRUDNY, który uczyni mnie szczęśliwym:

1) Rejon Villarrica ok. 2850m (Chile)

2) Wulkany Wyspy Wielkanocnej

3) Aklimatyzacja na Aconcagui 6962m (ewentualnie na innej odpowiednio wysokiej górze) (Argentyna lub Chile)

4) Poszukiwania aktywności wulkanu Ojos del Salado 6891m oraz przyjrzenie się tamtejszym niewielkim lodowcom oraz zbiornikowi wodnemu położnemu na wysokości 6390m

5) Rejon wulkanu Pissis 6793m (Argentyna, Chile) albo wulkan Sangay ok. 5300m (Ekwador)

6) Poszukiwania aktywności wulkanu Llullaillaco 6739m

 

PLAN MAKSIMUM jest planem NIEREALNYM, ale i tak o niego powalczę :) .

1) Rejon Villarrica ok. 2850m

2) Wulkany Wyspy Wielkanocnej

3) Aklimatyzacja na Aconcagui 6962m

4) Poszukiwania aktywności wulkanu Ojos del Salado 6891m oraz przyjrzenie się tamtejszym niewielkim lodowcom oraz zbiornikowi wodnemu położnemu na wysokości 6390m

5) Rejon wulkanu Pissis 6793m

6) Poszukiwania aktywności wulkanu Llullaillaco 6739m

7) Rejon wulkanu Sangay ok. 5300m 

 

PLAN PONAD MAKSIMUM czyli SCIENCE FICTION - tak do tej pory kończyły się moje wyprawy, 100% to za mało. Jednakże tym razem zawiesiłem sobie poprzeczkę tak wysoko, a wyprawa da mi tak niemiłosiernie w kość, że osiągnąć ten poziom będzie mission impossible. Co nie znaczny, że nie spróbuję :).

 

Poziom realizacji części chilijsko-argentyńskiej wyprawy: PONAD MAKSIMUM czyli SCIENCE FICTION.

 

Podsumowanie części meksykańsko-amerykańskiej znajduje się: TUTAJ.

 

Na zdjęciach:

1) wulkan Villarrica

2) skutki erupcji - masyw Villarrica

3) wulkan Rano Kau, Wyspa Wielkanocna

4) Aconcagua z Plaza de Mulas

5) w powstającej kopalni miedzi w pobliżu La Sereny

6) wulkan Ojos del Salado

7) solfatary w masywie wulkanu Ojos del Salado

8) niewielkie jezioro w masywie Ojosa del Salado na wysokości blisko 6500m

9) lodowiec w masywie Ojosa del Salado, ok. 6300-6400m

10) wulkan Llullaillaco

11) laguna Verde ok. 4300m, niedaleko przeł San Francisco

12) wulkan Pissis

13) glaciar De Los Argentinos w masywie Pissis

14) El Volcancito

15) jezioro kalderowe Inca Pillo

16) chilijska Puna de Atacama z Ojosa del Salado

17) wulkan Sangay

Opublikowano w Blog
Strona 1 z 4

nationalgeographic box

red bull 225x150

TOKFM box

iexpert 225X150px

stopka plecak

LogoStopka

stopka plecak

Strona używa informacji zapisanych za pomocą… plików cookies w celu dostosowania do indywidualnych potrzeb użytkowników. Jeżeli tego nie akceptujesz zmień ustawienia przeglądarki dotyczą…ce cookies. Więcej informacji można znaleźć‡ w naszej Polityce prywatności.