Projekt 100 Wulkanów
PROJEKT 100 WULKANÓW
Gdybym eksplorował jeden wulkan rocznie – potrzebowałbym 100 lat. To pokazuje skalę przedsięwzięcia, w którym najważniejsza jest jakość.
Data rozpoczęcia projektu to 2006 rok, a szacowany czas trwania to około 25 lat. Na projekt składają się dwie tabele. Główna, z tytułową liczbą sto. Przy czym niektóre wulkany eksploruję i badam regularnie, będąc na nich wielokrotnie. Oraz pomocnicza, która obejmie kilkaset pozycji, a wśród nich: mniej istotne wulkany, pola geotermalne, pola gejzerów, pustynie i jaskinie wulkaniczne, pola lawowe, i in.
Gdyby wymienić poddane eksploracji w ramach PROJEKTU 100 WULKANÓW wszystkie wulkany i wulkaniczne miejsca, wśród których wiele spektakularnych i wyjątkowych terenów, zajęłoby to kilka stron, dlatego odsyłam do corocznie aktualizowanych tabel:
5 FILARÓW PROJEKTU
EKSPLORACJA
ODKRYCIA
NAUKA
WYCZYN
SPORT
EKSPLORACJA – czyli poznanie wulkanów z wszystkich możliwych stron i miejsc. Wielodniowe i wielokrotne przebywanie na nich. Często w niedostępnych rejonach i bardzo nieprzyjaznych człowiekowi, wyłącznie z zejściami do aktywnych kraterów. Gdy przy życiu trzyma mnie maska przeciwgazowa a aktywność wulkaniczna jest śmiertelnym zagrożeniem. Bez wątpienia nie brakuje momentów, gdy jest to pasja ekstremalna.
ODKRYCIA – projekt ma sukcesy o znaczeniu międzynarodowym, pionierskie dokonania. Wśród nich ustalenie, który wulkan jest najwyższym aktywnym na świecie. Ustalenie najwyżej położonych jezior na świecie. Czy ustalenie najwyżej położonego pola geotermalnego na świecie. W wielu rejonach wulkanicznych byłem pierwszym człowiekiem lub pierwszym Polakiem.
NAUKA – unikalna wiedza o aktualnym stanie wulkanu, unikalne materiały zdjęciowe oraz filmowe z wielu miejsc wulkanicznych. Często są to jedyne istniejące materiały. Współpraca z jednostkami naukowymi, geologami i wulkanologami. Badanie zmian zachodzących na wulkanach, temperatur, PH wód, próbek skał, popiołów, ziem i minerałów. Dokonywanie pomiarów kraterów, pól geotermalnych czy sprawdzanie aktywności wulkanicznej. Ustalanie i aktualizacja wysokości bezwzględnych, ustalanie współrzędnych geograficznych. Lista jest bardzo długa, ale wspomnę, że moja działalność pozwoliła zbadać a nawet odnaleźć lodowce wulkanicznego płaskowyżu Puna de Atcama, topnienie niektórych lodowców na Islandii. Nawet wulkanolodzy nie posiadają takiej wiedzy o Etnie jak ja dzięki projektowi. Podobnie jest z Kilimandżaro, Pissis czy Ojos del Salado albo Anak Krakatau.
WYCZYN – PROJEKT 100 WULKANÓW to pasja wyczynowa. Wymaga zaangażowania dużych środków finansowych i potężnych ilości sprzętu. Odpowiedniej wiedzy, doświadczenia, umiejętności i sprawności organizmu. Szczegółowego przygotowania i planu. Nieprzywiedlność natury i ekstremalne warunki znacznie zwiększają poziom trudności. Ciężkie warunki klimatyczne, duże wysokości, w tym wielodniowe przebywanie na wysokościach 6000-6900m, na których trzeba prowadzić badania. Przedzieranie się przez dżungle, przemierzanie pustyń, lodowców, pól lawowych. Czasami 72 godziny bez odpoczynku i spania. Ekstremalne temperatury, wiatry, śnieżyce i inne żywioły. Eksploracja wulkanów nawet podczas ich erupcji. Ogromna ilość zdarzeń, gdy jako pierwszy człowiek lub Polak, działając samotnie, zdobyłem jakiś szczyt, lub szczyty, dotarłem do danego miejsca.
SPORT – w projekcie nie brakuje elementów alpinistycznych i wspinaczkowych. Wysokogórskie wulkany, lodowce, jaskinie. Wiele dokonań niemalże o charakterze sportowym jak w niewiele ponad miesiąc eksploracja i zdobycie w Andach dziewięciu szczytów o wysokościach 6580-6962m. Jak kilkunastogodzinna nocna wspinaczka na Popocatepetl, jak pokonywanie w ciągu doby deniwelacji względnej rzędu kilku kilometrów w górę i w dół. Marsz po kilkadziesiąt kilometrów na dobę. Tylko jeśli na arenach sportowych jest pomoc medyczna i inni ludzie, ja jestem sam, bez łączności, bez wsparcia, odcięty od cywilizacji, w ekstremalnych warunkach. Wszystko zależy ode mnie. Każdy błąd, każda kontuzja, stanowią śmiertelne zagrożenie.