Artykuły

Felietony i Wywiady

Zachodni punkt widzenia

Zachodni punkt widzenia

Trudno się oprzeć wrażeniu, iż tak zwany świat Zachodni tkwi w przekonaniu o jedynym słusznym w skali globalnej punkcie widzenia. Wie lepiej. Ma więcej praw i zawsze rację. Jeżeli ktoś to kontestuje oznacza, że w najlepszym wypadku się myli, a najprawdopodobniej jest po prostu ociężały umysłowo. Pewnie gdybym odwiedzał wyłącznie kraje Zachodu a inne oglądał co najwyżej z hotelowego pokoju, zgodziłbym się z tym poglądem. Sęk w tym, że w moich podróżach z plecakiem przemierzyłem 5 kontynentów i 55 państw. Wiele z nich ze światem zachodnim nie ma nic wspólnego. Ta forma podróżowania daje możliwość poznania miejscowej ludności i skonfrontowania się z ich punktem widzenia. A w tych obcych nam światach żyje wielu mądrych ludzi, którzy potrafią zadać pytania, nad którymi nie sposób się nie zastanowić. I to właśnie o nich będzie ten artykuł.

Najczęstsze pytanie i zarazem zarzut jaki słyszę podczas moich wypraw brzmi: czemu my – Zachód – musimy się ciągle wtrącać do nie swoich spraw? Zaraz potem pada kolejne: i dlaczego wszystkich pouczacie? Gdy popatrzymy na miejsca na mapie, uchodzące za kolebki ludzkiej cywilizacji, te pytania stają się jeszcze bardziej intrygujące.

Czy ktoś słyszał w zachodnich mediach jakąkolwiek pozytywną informację o Iranie? Jednocześnie nieliczni turyści z Zachodu, którzy odwiedzają ten kraj zaskoczeni są gościnnością Irańczyków. Bywa, że podczas powitania dodają: nie jesteśmy terrorystami, jesteśmy takimi samymi ludźmi jak wy. Po wspólnym posiłku nabierają odwagi do wyłożenia swoich argumentów i zadawania pytań. Czemu nie rozumiecie, że Iran się zbroi i marzy o broni nuklearnej przez was? Przez Zachód. Czym częściej nam grozicie, czym mocniej uderzacie w nas embargami, tym bardziej naród irański żąda od swoich władz skutecznego przeciwstawienia się. Chce silnej armii i zbudowania broni nuklearnej. A te wasze restrykcje uderzają zwłaszcza w najbiedniejszych, a nie w tych w których celujecie. Mimo tego wszystkiego nasz kraj radzi sobie nad wyraz dobrze.

Wy boicie się naszej wyimaginowanej nieprzewidzialności, ale dla nas Zachód również jest całkowicie nieprzewidywalny. Obawiamy się waszej broni nuklearnej, ale czy grozimy wam zniszczeniem za jej posiadanie? Powiedzcie, czemu uważacie, iż choćby Wielka Brytania ma prawo do broni atomowej, zgadzacie się na jej posiadanie przez Pakistan, ale zabraniacie tego prawa Iranowi? My też mamy prawo do samostanowienia i życia jak nam się podoba.

Wydaje się wam, że zjedliście wszystkie rozumy, ale nawet nie rozumiecie, że Iran to nie jest kraj arabski. Bo dla was, ignorantów, ta część świata to jedno i to samo. Tak jak Lechistanowi (Polsce w języku perskim) narzucono kiedyś chrześcijaństwo, mieliście tylko wybór czy dobrowolnie to zrobicie, czy was zmuszą, tak i nas w średniowieczu siłą „przekonano” do przyjęcia islamu szyickiego. Obrażacie nas, nazywając krajem arabskim. I lekceważycie, choć sami bardzo nie lubicie być lekceważeni.

Na placu Tahrir w Egipcie też nie mają najlepszego zdania o Cywilizacji Zachodniej. Turystów z całego świata zapraszają do siebie, bo Egipt to wspaniały kraj, ale gdy pada słowo polityka, atmosfera staje się poważna. W waszych krajach dominuje ustrój demokratyczny, który nam się nie podoba. Uważamy, że są lepsze. Ale czy z tego powodu napadamy na was zbrojnie i każemy go zmienić? Całkowicie nie odpowiada nam rozwiązły zachodni styl życia, wasze obyczaje. Ale czy, by to zmienić wysyłamy na was tysiące samolotów bojowych i tysiące uzbrojonych po zęby żołnierzy? Otóż nie. Żyjcie po swojemu, jak lubicie, ale nam też pozwólcie tak żyć. Sami poradzimy sobie z naszymi problemami. Zostawcie świat arabski w spokoju.

            Podobną tonację przybiera rozmowa z Kurdami we wschodniej Turcji. Jak wam się nie podoba ustrój jakiegoś kraju, przy czym ważne żeby nie był za duży i zbyt silny, to potraficie go zbrojnie zaatakować pod przykrywką nieistniejącej broni masowego rażenia, jak sąsiedni Irak. Ale już Syria nie bardzo was obchodzi. Husajn był zły, Asad jest dobry? A może Syria ma za mało potrzebnej wam ropy, by warto było tam interweniować? Waszemu Izraelowi też pozwalacie robić to na co ma ochotę z Palestyńczykami. Naszą walkę o niepodległy Kurdystan jednak potępiacie, bo niby siejemy niepotrzebny zamęt.

            To akurat nie był Afganistan tylko zatłoczone indyjskie Delhi, natomiast moim rozmówcą był młody Afgańczyk. W Indiach mieszka i pracuje. W Afganistanie nie ma pracy, tylko wojna talibów z Zachodem – tłumaczy. W jego głosie słychać pretensje. Otwarcie o nich opowiada w kolejnych zdaniach. Po co nas zaatakowaliście? Przed wami było lepiej, bezpieczniej. Pracy było więcej. Jeśli sądzicie, że karabinami i samolotami bojowymi coś trwałego osiągnięcie, to nie macie pojęcia o Afganistanie. Przysporzyliście sobie tylko więcej wrogów tą interwencją. Rozumiem, że kulturowo i obyczajowo Afganistan diametralnie różni się od Zachodu. Nie akceptujecie prawa szariatu i roli kobiet w ortodoksyjnym islamie. Ale czy to was uprawnia do zbrojnej interwencji? Dlaczego zabraniacie nam żyć po swojemu i narzucacie swoje standardy?

            Nie tylko kraje islamskie reagują alergicznie na wtrącanie się Zachodu w ich świat. Aby to sprawdzić, wystarczy pojechać do Rosji lub Chin. Tam największy opór budzi bezrefleksyjne twierdzenie Zachodu, że jedynym słusznym ustrojem politycznym jest demokracja. W Rosji na ulicach można usłyszeć. Dlaczego uważacie, że demokracja jest najlepsza? Nie widzicie ile ma wad? Czemu nie potraficie zrozumieć, że my Rosjanie przyzwyczajeni mentalnie do carskich rządów lubimy silne jednostki i wolimy nasz ustrój od waszej demokracji? Przynajmniej większość z nas. A że ma wady. Spójrzcie na swoje kraje. U was wcale nie jest lepiej. Chińczycy rozmowę o polityce też zaczynają poważnie. Czy uważacie, że takim krajem jak Chińska Republika Ludowa, który liczy 1,4 miliarda mieszkańców da się skutecznie rządzić demokratycznie? Zobaczcie jaki chaos i bieda panują w ponad miliardowych demokratycznych Indiach. Gdybyśmy zrobili listę zalet i wad naszego komunizmu, a waszej demokracji moglibyście się bardzo zdziwić, który ustrój jest lepszy dla obywateli. Jedni i drudzy dodają, tak się wam nie podobamy, ale gaz i ropę od nas bierzecie, to w przypadku Rosji. Chińczycy dodają, że jakoś ich tania siła robocza bogatemu Zachodowi nie przeszkadza. Popatrz gdzie wyprodukowano twoje ubranie, telefon – rzucają na koniec rozmowy.

Z tych podróży poza światem Zachodu, z tych wszystkich rozmów, zwłaszcza w krajach islamskich, wynika pewne przesłanie. Brzmi mniej więcej tak. Wy chyba nie rozumiecie, że czym bardziej będziecie ingerować w nasz świat, w nasze życie, tym mniej osiągniecie. To przez działania waszych rządów rośnie nienawiść do Zachodu, fundamentalizm. Wy nas atakujecie najnowocześniejszą bronią, my odpowiadamy jak umiemy, niektórzy z nas atakami, które nazywacie terrorystycznymi. Nie sądzicie, że stosujecie terroryzm na dużo większą skalę i przy użyciu dużo bardziej wyrafinowanej broni? Dopóki wy, ludzie Zachodu nie zrozumiecie, że nie ma jednego słusznego sposobu na życie, na relacje międzyludzkie i na ustrój państwowy, będziecie w ciągłych konfliktach. Świat jest bardzo zróżnicowany, ludzie także. Każdy ma swoje racje i prawo do nich.

Bez względu na to jakie motywy decydują o takiej a nie innej argumentacji każdej ze stron, Zachód nie powinien ignorować tych uwag i pytań. Historia uczy, że arogancja i niczym nieuzasadnione przekonanie o własnej wyższości, finalnie przynosi zupełnie inne skutki od zamierzonych.

NA ZDJĘCIACH po kolei: 001 Góry Elburs – Iran, 002 Aswan – Egipt, 003 Ajatollah Ali Chamenei – Iran, 004-005 Tahrir Kair – Egipt, 006 Giza – piramida, Egipt, 007 Teheran – przed parlamentem, Iran, 008 Kair – egipska tablica rejestracyjna.


Znajdź mnie

Reklama

Wydarzenia

nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Image
Klauzula informacyjna RODO © 2019 Grzegorz Gawlik. All Rights Reserved.Projekt NRG Studio
stopka_plecak.png

Search