Blog

Blog

ROZTOCZE - Szlakiem Skamieniałych Drzew w Siedliskach

Na świecie nie ma wielu miejsc, gdzie odkryto skamieniały las, do tego z dużymi fragmentami drzew. W Polsce mamy takie miejsce w Siedliskach Tomaszowskich w gminie Lubycza Królewska koło przejścia granicznego z Ukrainą w Hrebennem (województwo lubelskie, Roztocze Wschodnie, Południoworoztoczański Park Krajobrazowy). Na niewielkim obszarze w miejscowości Siedliska występuje duże skoncentrowanie fragmentów skamieniałych drzew z przed 12 – 18 mln lat. Najwyższy czas by tą niezwykłą atrakcję rozpropagować. To miejsce trzeba odwiedzić. O tutejszym skrzemieniałym drewnie pisał już Jan Długosz w XV wieku w swoich kronikach.

1) Muzeum Skamieniałych Drzew w Siedliskach działające od połowy 2003 roku, powstałe w byłej szkole podstawowej. Wiele prac wykonała lokalna społeczność, przekazała też część zbiorów, które dzisiaj prezentuje muzeum. Znajduje się w centrum miejscowości, naprzeciwko nieczynnej cerkwi. Zjeżdżając przed samą szkołą w lewo znajdziemy miejsca do parkowania i altankę, gdzie można odpocząć. Aktualne informacje, godziny otwarcia są tutaj: https://www.facebook.com/muzeumsiedliska/ i https://skamienialedrzewa.wordpress.com/ , adres: Siedliska 65, 22-680 Lubycza Królewska. Bilety wstępu (2020), płatność gotówką: 5zł, ulgowy 2,50zł, dla grup powyżej 15 osób zniżki, Kontakt telefoniczny 509207465 (istnieje możliwość umówienia się na zwiedzanie, poza godzinami pracy muzeum).

W Muzeum jest kilka izb udostępnionych do zwiedzania, większość związanych ze skrzemieniałym drewnem, ale nie tylko. Są pomieszczenia z narzędziami gospodarskimi i domowymi z przed lat, bardzo ładna ekspozycja. Jest salka nazwijmy to myśliwska, gdzie poroża, skóry i wypreparowane zwierzęta. Na piętrze jest sala poświęcona osobie zasłużonej dla Siedlisk, a jest nim książę Paweł Sapiecha, jego grób jest na tutejszym cmentarzu.

Wszystkich eksponatów jest około 500, z czego większość to fragmenty skamieniałego drewna, niektóre bardzo okazałe. Najcięższy fragment pnia waży ok. 600 kilogramów. Okazy mają różne barwy, różną fakturę, czasami widać słoje i ślady po kornikach. Można zauważyć drobne kryształki, a za kolor czerwonawy niektórych fragmentów odpowiadają domieszki żelaza. W Siedliskach drewno jest mocno skrzemieniałe, ale znajduje się też okazy częściowo skrzemieniałe i uwęglone. Na ekspozycji zobaczymy również znaleziony ząb mamuta i amonity.

O skrzemieniałym drewnie w rejonie Siedlisk pisał już Jan Długosz w XV wieku w swoich „Rocznikach” w rozdziale o rzeczach osobliwych napisał: „…w lasach, na polach i borach miasteczka Potylicz i wsi Hrebenne i Prusie, sosnowe drzewa mają taką naturę i tę właściwość, że jeżeli ich część, choćby gałąź lub inny kawał, odcięta zostanie lub odłamana, lub jeżeli nawet całe drzewo zostanie ścięte, przemienia się i przekształca po kilku latach w krzemień.” To nie do końca prawda, bo kronikarz się pomylił co do trwania procesu przeobrażenia się drewna w kamień. Ono trwa tysiące a nawet miliony lat.

Pomimo że muzeum jest niewielkie, posiada bardzo ciekawą ekspozycję, zadbaną i można sobie powoli wszystko obejrzeć, poczytać. A więcej o tym skąd się bierze skamieniałe drewno napisałem pod koniec artykułu.

2) Zaraz naprzeciwko muzeum jest nieczynna greckokatolicka cerkiew pw. św. Mikołaja Biskupa. Wprawne oko dostrzeże skamieniały pień koło dzwonnicy, a jeszcze bardziej wprawne, mały kawałek w murach świątyni.

3) Idąc kilkaset metrów drogą na wprost, która znajduje się za muzeum, dojdziemy do cmentarza. A tam jeden z nagrobków wyłożony jest kawałkami skamieniałego drewna.

4) Na początku Siedlisk od strony Hrebennego, skręcając w lewo za przystankiem PKS po chwili znajdziemy się przy kościele parafialnym pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Kapliczka przy dzwonnicy jest wyłożona i częściowo zbudowana ze skrzemieniałego drewna. Podstawę ołtarza tworzą dwa solidne skamieniałe pnie. A na przykościelnym parkingu są kolejne trzy duże fragmenty.

5) Bardzo blisko kościoła obok Leśniczówki znajduje się Żródełko-Kapliczka św. Antoniego. Oferuje pyszną wodę do picia, a wyłożona jest skamieniałym drewnem.

6) Obok znajduje się łąka z wielkim samotnym rozłożystym zabytkowym dębem (pomnik przyrody), na której też altanka, gdzie można usiąść, zrobić sobie ognisko, jest grill. Ale co istotne z punktu skamieniałego drewna, pod dębem są dwa duże fragmenty skrzemieniałych pni. Kiedyś były trzy, ale jeden skradziono. Przy tej samej łące posadzono cypryśniki, ponieważ skamieniałe drewno to cyprysy, które tutaj rosły kilkanaście milionów lat temu i współczesne cypryśniki błotne naturalnie występujące w USA są ich odpowiednikiem.

7) Większość gospodarstw w Siedliskach posiada skamieniałe drewno. Użyte do wykończenia wnętrz, leżące w jakimś pomieszczeniu gospodarczym, albo stanowiące fragment ogródka, co można nawet z drogi zobaczyć. Mieszkańcy mają sporo wiedzy na temat skamieniałego drewna, mogą opowiedzieć wiele ciekawych historii o wydobywaniu i zbieraniu jego kawałków. Jak wywożono okazy w różne zakątki polski, gdy skamieniałe drewno okazało się być wartościowe i wyjątkowe. Jeden z największych okazów w latach 90-tych XX wieku trafił do Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego, które w alpinarium posiada kolekcję skamieniałego drewna.

8) Rezerwat przyrody Jalinka (od 2000 roku, 3,8ha) – chroni fragmenty skrzemieniałych drzew trzeciorzędowych w glebie oraz chroni zbiorowiska grądowe z udziałem jodły, rzadkimi i chronionymi gatunkami roślin, niektóre dęby mają status pomników przyrody. Dlaczego wymieniam ten rezerwat na końcu?  Bo tutaj najtrudniej będzie znaleźć skamieniałe drewno. Gdy wejdziemy do rezerwatu zobaczymy ładny las, może jakaś sarna, zając czy lis przebiegną przed nami, ale największą atrakcją może być kontrola Straży Granicznej, bo rezerwat jest przy samej granicy z Ukrainą, która jest solidnie zabezpieczona. Można wcześniej w Hrebennem zgłosić swoje plany spacerowania przy granicy i trzeba uważać, by jej nie przekroczyć. Kiedyś na powierzchni lasu znajdowały się kawałki skamieniałego drewna, ale zostały wyzbierane. Dzisiaj trzeba by się mocno naszukać, by zobaczyć taki kawałek. To nie jest niemożliwe, ale mało kto znajdzie w sobie motywację i ona może nie wystarczyć. Skamieniałe drewno, w tym wielkie pnie znajdują się pod runem leśnym. Czasami 10-30 cm, ale jak pokazały badania Akademii Górniczo Hutniczej z Krakowa, odwierty wykonane do głębokości 12m, nawet w najgłębszych badanych miejscach wykazywały obecność skamieniałego drewna. Na okolicznych polach zwłaszcza po zaoraniu kiedyś znajdowano wiele mniejszych kawałków, rolnicy je usuwali z pól jako kamienny odpad. Gdy wiedza o skamieniałym drewnie nabrała rozgłosu, w latach 90-tych XX stulecia wiele kawałków a nawet kłód drewna wyzbierano. Nie było tutaj jeszcze rezerwatu. Oczywiście w rezerwacie nie można nic niszczyć ani nic stąd zabierać, ścieżka spacerowa oznaczona jest kolorem czerwonym. Zwrotu „skamieniały las” nie należy traktować dosłownie, nie zobaczymy tutaj ani nigdzie na świecie skamieniałych drzew w całości z liśćmi czy igłami. W Siedliskach są duże powalone fragmenty pni drzew, które przez miliony lat przesiąkły krzemionką i skamieniały. Po stronie ukraińskiej również znajduje się ich fragmenty. Istnieją plany utworzenia z rezerwatu Jalinka geoparku, a wtedy jest szansa, na odkopanie fragmentów skamieniałych drzew i wyeksponowanie, co bez wątpienia bardzo wzmocniłoby atrakcyjność rezerwatu i Siedlisk. Wymaga to jednak sporych nakładów finansowych i zabezpieczenia granicy przed przypadkowym przekraczaniem.

Jak dochodzi do skamienienia drewna? Zwykle powalone drzewo ulega powolnemu rozkładowi pod wpływem warunków atmosferycznych, żerowania owadów oraz różnych mikroorganizmów, głównie grzybów i bakterii. Czasem jednak zdarza się, że zostanie ono szybko przykryte warstwą osadów (np. po powodzi lub wybuchu wulkanu) i odcięte od dopływu tlenu. W sprzyjających warunkach dochodzi wtedy do przemian chemicznych i mineralogicznych powodujących skamienienie. Proces ten zwany fosylizacją, polega na zastępowaniu materii organicznej substancją mineralną np. krzemionką (skrzemienienie, sylifikacja – najczęściej), węglanem wapnia (kalcytyzacja), siarczkiem żelaza (pirytazacja) lub przemianami prowadzącymi do wzrostu zawartości węgla (karbonizacja).

Pochodzenie skrzemieniałego drewna w Siedliskach. Przyjmuje się, że powstało w miocenie 12 -18mln lat temu, często zawęża się przedział czasowy do 14 – 16 mln lat. Miocen – to epoka wielkich przemian geologicznych skorupy ziemskiej. Przedmiotowe tereny były wtedy ciepłe, wilgotne i podmokłe, rodziły się pokłady węgla brunatnego. Powalone drzewa przykryte przez wodę, warstwy ziemi ulegały przeobrażeniom, nasycały się krzemionką w warunkach beztlenowych. Niewykluczone, że dostarczycielem krzemionki były odległe erupcje wulkaniczne, gdy na ich skutek drobny materiał piroklastyczny w powietrzu przywędrował aż tutaj. Prawie wszystkie okazy to drzewa o nazwie Taxodioxylon taxodii Gothan, których współczesnym odpowiednikiem jest cypryśnik błotny, charakterystyczny dla błotnistych terenów Ameryki Północnej. W Siedliskach skamieniałe drewno skupione jest w osadach rzeki Prutnik. Badania prowadziła tutaj między innymi Akademia Górniczo – Hutnicza z Krakowa pod kierunkiem prof. Marka Krąpca. Tylko w Siedliskach odkryto tak duże skupienie skamieniałego drewna, choć okazy znajdowano w innych częściach Roztocza, w tym na Ukrainie aż po Lwów, także w kopalniach węgla brunatnego.

Jak dojechać? Najwygodniej samochodem a dojazd jest bardzo prosty, bo wystarczy w Hrebennem (przejście graniczne z Ukrainą) z drogi nr 17 skręcić na drogę wojewódzką nr 867, by po 2 km znaleźć się w Siedliskach. Komunikacja autobusowa jest bardzo ograniczona, kolejowa również, chociaż są plany by stacja Siedliska Tomaszowskie została „mocniej przywrócona co życia”. Przebiega tędy jednotorowa linia niezelektryfikowana, po której czasami jeżdżą pociągi osobowe na linii Rzeszów Zamość a nawet do Lublina. Największą w okolicy stacją jest Lubycza Królewska. Jednak rozkład jest często zmieniany, ubogi, sezonowy, a czasami podejmowane są decyzje o zawieszeniu połączeń. Są plany modernizacji linii.

Gdzie zatankujemy, naprawimy samochód? Jest stacja Orlen przy wyjeździe z Lubyczy Królewskiej na Hrebenne około 100m od głównej drogi po prawej stronie, a 50m dalej po lewej stronie jest warsztat samochodowy Inter Auto, który posiada też dobrze zaopatrzony sklep motoryzacyjny i lawetę, nr tel. 505756343.

Gdzie zrobimy zakupy? W Siedliskach jest niewielki sklep spożywczy, bardzo blisko w Hrebennem działa market sieci Biedronka, zbudowany z myślą o mieszkańcach Ukrainy, ale dostępny dla wszystkich. W Lubyczy Królewskiej znajdziemy więcej sklepów, choć mniejszych, jak również bankomat. Jako że odległości są niewielkie, taki też ruch drogowy, szybko można się wszędzie dostać. 

Placówki Straży Granicznej znajdują się w Hrebennem i Lubyczy Królewskiej. Jeśli zamierzamy przebywać przy samej granicy warto rozważyć zgłoszenie swojego pobytu, podając cel i datę.

Urząd miejski w Lubyczy – gdyby ktoś miał zapytanie odnośnie kwestii turystycznych, krajoznawczych, promocyjnych można dzwonić na numer: 84 661 70 02 wew. 20, w godz. 7.00-15.00 od poniedziałku do piątku.

Przydatna wskazówka: przebywając bardzo blisko granicy warto wyłączyć transmisję danych czyli internet, bo istnieje ryzyko że nasz telefon połączy się z siecią ukraińską i poniesiemy z tego tytułu spore koszty, nie zdając sobie sprawy, że korzystamy z roamingu.

Gdzie przenocujemy (aktualny stan, ale takich miejsc w przyszłości będzie więcej)?

Siedliska. Pokoje w prywatnym domu. Agroturystyka: Jadwiga Potoplak – Siedliska 64, ilość miejsc noclegowych 6, tel. 84 667 46 10, 609 514 563.

Teniatyska. Noclegi z posiłkami. Agroturystyka, pokoje do wynajęcia. dostępne 2 pokoje 2-osobowe, może zamieszkać do 5 osób, rezerwacje – Elżbieta Różaniecka – tel. 882 076 200 (dodam od siebie, że korzystałem z kuchni Pani Eli – fantastyczna, bo Pani Ela od lat specjalizuje się w gotowaniu, jedną ze specjalizacji są pierogi. A np. dżem z całymi owocami żurawiny – niesamowity. Do tego Pani Ela jest przesympatyczne i zna okolice jak mało kto, z czego warto skorzystać).

Lubycza Królewska. Xavier Restauracja/Hotel (największy obiekt noclegowy w całej gminie). Położony w centrum przy DK 17, biegnącej do przejścia granicznego Hrebenne-Rawa Ruska. Adres: Lubycza Królewska, ul. Jana III Sobieskiego 14, restauracja (śniadania, obiady, kolacje), noclegi: ilość miejsc noclegowych – 60, dostępne pokoje: 1-osobowy, 2-osobowy, 3-osobowy, 4-osobowy, rezerwacja pokoi: tel. 84 664 53 41, kom. 728 10 12 10. Obiekt dostępny na booking.com, gdzie został wysoko oceniony. http://www.hotelxavier.pl/

Lubycza Królewska. „Kresówka” Agroturystyka. Obiekt położony w lesie, na uboczu, adres: Lubycza Królewska, ul. Kolejowa 42, restauracja (śniadania dla gości korzystających z noclegów, większe grupy mogą wcześniej zamówić śniadanie telefonicznie; obiady, kolacje dostępne bez zamawiania), kuchnia czynna od 14.00 do 22.00, noclegi: ilość miejsc noclegowych – 40, dostępne pokoje: 2-osobowy, 3-osobowy, 4-osobowy, 5-osobowy, możliwość domówienia dostawki, rezerwacja pokoi: tel. 601 817 701, tel. 605 254 416. Obiekt dostępny na booking.com, gdzie został wysoko oceniony. https://kresowka.com/

Zatyle. Domek „Dukatówka”, agroturystyka. Budynek położony przy stawie, do dyspozycji gości jest w pełni wyposażona kuchnia, wolno stojąca drewniana sauna, zadaszony taras, grill. W salonie jest kominek, który ogrzewa cały budynek. Adres: Zatyle 106, gmina Lubycza Królewska, posiłki: do dyspozycji gości dostępna jest w pełni wyposażona kuchnia, dodatkowo można zamówić posiłki z dowozem z niedaleko położonej restauracji „Karpiówka”. Noclegi: ilość miejsc noclegowych – 10 miejsc + dwie dostawki (razem 5 pokoi), dostępne pokoje: 1 pokój 2-osobowy z podwójnym łóżkiem
2 pokoje 2-osobowe z dwoma pojedynczymi łóżkami (które można połączyć w jedno większe), 1 pokój rodzinny 4-osobowy z dodatkowym łóżeczkiem dla niemowlaka, znajdują się w nim dwa łóżka piętrowe (łącznie 4 miejsca noclegowe + łóżeczko dla niemowlaka), rezerwacja pokoi: tel. 691 762 443. Agroturystyka Dukatówka jest w serwisie internetowym booking.com, gdzie została wysoko
oceniona. https://www.booking.com/hotel/pl/dukatowka.pl.html

Huta Lubycka. Agroturystyka „Domek pod Lasem”. Domek z wyposażoną kuchnią do dyspozycji, na zewnątrz miejsce grillowe. Noclegi: ilość miejsc noclegowych – 6 (3 pokoje), dostępne pokoje: 1 pokój 2-osobowy z jednym podwójnym łóżkiem, 2 pokoje z wersalkami – czyli w każdym pokoju miejsce noclegowe dla 1-2 osób. Rezerwacja - Bożena Patałuch - tel. 609 489 755

Huta Lubycka. Pole namiotowe. Dostępne jest tylko pole namiotowe, brak natrysków i sanitariatów, ilość miejsc noclegowych – 40, rezerwacja: tel. 606 831 922

Warto dodać, że Lubycza Królewska może być świetną bazą wypadową na całe Roztocze, aż po Zamość, bo wszędzie stąd blisko, do tego bardziej swojsko, mniej turystycznie i taniej. To również bardzo dobry punkt startowy na wycieczki na Ukrainę, do Rawy Ruskiej, na zamek w Żółkwi, do Lwowa (80km).

NA ZDJĘCIACH: 1) Siedliska 2-19) Muzeum Skamieniałego Drewna w Siedliskach 20) skamieniałe drewno przed cerkwią 21) nagrobek na miejscowym cmentarzu 22) skamieniałe drewno - kapliczka św. Antoniego 23-25) skamieniałe drewno na terenie miejscowego kościoła 26) skamieniałe drewno pod zabytkowym dębem 27) współczesne cypryśniki błotne i właśnie wydana książka o wulkanach mego autorstwa 28) fragment skamieniałego drewna w przydomowym ogródku 29) rezerwat przyrody Jalinka. 


Znajdź mnie

Reklama

nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Image
Klauzula informacyjna RODO © 2020 Grzegorz Gawlik. All Rights Reserved.Projekt NRG Studio
stopka_plecak.png

Search