Artykuły

Przewodniki Turystyczne

Dolina Prądnika – Jura Krakowsko – Częstochowska pełna legend

Chociaż to najmniejszy Park Narodowy w Polsce, to na pewno nie najmniej atrakcyjny. A może wręcz przeciwnie? Ojcowski Park Narodowy, bo o nim mowa, to swego rodzaju mikroświat. Bardzo urozmaicony. Zamki w tym ich ruiny, niezliczone wapienne skałki. Urwiska skalne, wąwozy, kaniony. Górskie krajobrazy, potoki i licznie tryskające krasowe źródła. Wszystko na niewielkim obszarze. Jednym ze skarbów parku jest położona niedaleko Krakowa Dolina Prądnika, stanowiąca fragment Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Idealne miejsce na weekendową wycieczkę.

Kaplica na Wodzie i ruiny zamku Kazimierza Wielkiego w Ojcowie.

Bynajmniej nie Zamek Królewski w Pieskowej Skale ze znajdującą się po sąsiedzku Maczugą Herkulesa stanowi największą atrakcję Doliny Prądnika. Choć najpopularniejszą. Szkoda tylko, że na tych dwóch miejscach większość turystów zaczyna i kończy wycieczkę po Ojcowskim Parku Narodowym. Najbardziej unikalne krajobrazy oferują bowiem bezpośrednie okolice Ojcowa. Wpierw natkniemy się na drewnianą kaplicę Na Wodzie datowaną na 1901 rok. Wybudowana została w stylu zwanym szwajcarsko-ojcowskim na planie symetrycznego krzyża. Jej nazwa nie jest przypadkowa, bo kaplica znajduje się nad Prądnikiem, a jej patronem jest św. Józef Robotnik. Kawałek dalej dojedziemy do parkingu, gdzie trzeba zostawić samochód. Dalszą pieszą wycieczkę można rozpocząć od ruin zamku królewskiego w Ojcowie. Położone na niedużym wapiennym wzgórzu zwanym Złotą Górą dostępne są dla każdego. Ten warowny zamek wzniesiono w II poł. XIV wieku za czasów Kazimierza Wielkiego, jako element potężnego systemu obronnego. Wzdłuż niego po II Wojnie Światowej wytyczono Szlak Orlich Gniazd, którego fragment biegnie Doliną Prądnika. Ten jeden z najbardziej znanych szlaków turystycznych w Polsce o długości 164 kilometrów łączy Kraków z Częstochową. Na trasie zobaczymy oprócz niezliczonej liczby wapiennych skałek kilkadziesiąt zamków i warowni zazwyczaj w postaci ruin (tzw. Orlich Gniazd).

Za zamkiem natrafimy na stary park zdrojowy, ponieważ Ojców był w przeszłości uzdrowiskiem. W zabytkowych willach, które tu stoją, możemy zwiedzić Muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego i Muzeum Etnograficzne. W tym pierwszym znajdują się ciekawie przygotowane ekspozycje z zakresu przyrody, archeologii i historii parku. Istnieje możliwość obejrzenia filmu 3D ukazującego prehistorię tych terenów. A wśród eksponatów znajdziemy znacznych rozmiarów skamieliny czy fragment jaskini ze stanowiskiem archeologicznym.

Neandertalczycy w Jaskini Ciemnej

Za centrum tej niedużej miejscowości, jaką stanowi Ojców, wkraczamy w świat przyrody. Na początku możemy podziwiać okolicę z niewysokiej wapiennej skały Jonaszówka. Aż trudno uwierzyć, że okoliczne góry przekraczają co najwyżej 400m n.p.m. Gęsto zalesione, z widocznymi efektownymi wapiennymi skałami, a w dole, w wąskiej dolinie, wije się Prądnik. Idąc jej dnem nie możemy przegapić zielonego szlaku turystycznego odbijającego w lewo do góry. Chwilę wcześniej miniemy niewielki, ale jeden z bardziej znanych tutejszych ostańców: Igłę Deotymy. Ta niewysoka skalna iglica porośnięta jest winobluszczem, a swoją nazwę zawdzięcza pseudonimowi literackiemu poetki Jadwigi Łuszczewskiej.

Wspinając się szlakiem dojdziemy w okolice wejścia do Jaskini Ciemnej, którą można zwiedzić z przewodnikiem (zazwyczaj od końca kwietnia do początku października). Obok niej wśród skał zrekonstruowano obozowisko neandertalczyków (tzw. Oborzysko) i zbudowano platformę widokową naprzeciwko słynnej skalnej Bramy Krakowskiej. Jaskinia Ciemna liczy sobie 186m długości korytarzy (a z tzw. Tunelem i Oborzyskiem 230m). Wejście do niej znajduje się 410m n.p.m. i 65m nad dnem doliny. Słynie z największej komory na całej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej (80m długości, 20m szerokości, ponad 10m wysokości). Odkryto w niej ślady człowieka sprzed ok. 120 tysięcy lat, co czyni to miejsce jedną z najstarszych siedzib ludzkich w Polsce. W jaskini żyją między innymi nietoperze i całkiem spory pająk z gatunku sieciarz jaskiniowy. Stała temperatura wynosi 7-8 stopni Celsjusza, a wilgotność sięga 95%. Podczas prac badawczych znaleziono w niej liczne narzędzia kultury mikocko-prądnickiej (70-54 tys. lat p.n.e.) oraz kości niedźwiedzia jaskiniowego i rosomaka.

Jurajskie jaskinie są zazwyczaj ubogie w szatę naciekową, ale w Jaskini Ciemnej zobaczymy kilka kopulastych stalagmitów sporych rozmiarów oraz znacznie więcej drobnych stalaktytów rurkowych (tzw. makarony). Nazwa jaskini wynika z braku elektryczności w środku, mimo że instalacja funkcjonowała do czasów I Wojny Światowej. Dzisiaj zwiedza się ją z latarkami albo świeczkami. Chociaż jest dużo mniej popularna od pobliskiej Jaskini Łokietka, to odwiedziło ją wielu znakomitych gości, m.in.: król Stanisław August Poniatowski, Stanisław Staszic, Hugo Kołłątaj, Fryderyk Chopin czy Julian Ursyn Niemcewicz.

Góra Koronna i Pięciopalcówka

Idąc dalej zielonym szlakiem dotrzemy na szczyt niedużego pasma górskiego. Jedną z jego kulminacji stanowi skupiająca liczne wapienne skały Góra Koronna. Porastają ją liczne rośliny naskalne i kserotermiczne. Sama ścieżka prowadzi w pobliżu urwisk oraz oferuje atrakcyjne punkty widokowe. Szczególnie efektownie prezentuje się stąd Dolina Prądnika i skała przypominająca ludzką dłoń o nazwie Rękawica, inaczej Pięciopalcówka lub Biała Ręka. Miniemy także Górę Okopy na której badania archeologiczne doprowadziły do odkrycia grodziska z czasów wczesnego średniowiecza, choć pierwsze ludzkie ślady sięgają 3000 lat p.n.e. Chwilę później szlak skręca w dół i częściowo skalnym wąwozem Smardzowickim doprowadza z powrotem do Doliny Prądnika. Znajdujemy się w ścisłym rezerwacie przyrody.

Dnem doliny biegnie wąska asfaltowa droga a na jej zboczach podziwiać możemy liczne skały. Większość ma swoje nazwy jak skały Panieńskie czy Kawalerskie. Niektóre liczą sobie po kilkadziesiąt metrów wysokości. W Dolinie Prądnika znajduje się też kilka uroczych starych willi, w niektórych można przenocować. Miejscami spotkamy pszczele pasieki a w samym Prądniku możemy zauważyć pstrąga potokowego. Jeśli będziemy mięli szczęście wśród runa leśnego zauważymy salamandrę plamistą albo gniewosza plamistego.

Źródło Miłości, Brama Krakowska i Jaskinia Łokietka

W pewnym momencie dojdziemy do źródła krasowego, inaczej wywierzyska. Takich w rejonie Prądnika jest ponad 30, w przeszłości funkcjonowały też na rzece liczne młyny. To źródełko u wylotu Bramy Krakowskiej nazywa się Źródłem Miłości (tabliczka informuje, że woda nie jest zdatna do bezpośredniego spożycia). Jego wydajność wynosi 0,7 litra na sekundę, kilkadziesiąt lat temu było zagospodarowane przez nieistniejącą wytwórnię wodny sodowej. Łatwo to miejsce rozpoznać, bo w lecie jest tutaj zawsze gwarno, zwłaszcza w weekendy. Brama Krakowska to typowa brama skalna o wysokości około 15 metrów. Stanowi jedno z najbardziej znanych miejsc Ojcowskiego Parku Narodowego. Prowadzi tędy szlak niebieski, częściowo w skalnym wąwozie przez Ciasne Skałki. W pewnym momencie łączy się ze szlakiem czarnym, idąc którym, po chwili znajdziemy się u wylotu słynnej Jaskini Łokietka w partii szczytowej Chełmowej Góry.

Jaskinia liczy sobie 320m długości i 7 metrów różnicy poziomów, a wejście jest ok. 450m n.p.m. i 125m nad Doliną Sąspowską. Udostępniona jest do zwiedzania i odpowiednio przystosowana. Posiada oświetlenie elektryczne i drewniane stopnie. Temperatura panuje tutaj podobna do tej w Jaskini Ciemnej, lecz nie zobaczmy tu prawie żadnej szaty naciekowej. Raz, że wytworzyła się w niewielkim stopniu. Dwa, na przestrzeni wieków została zniszczona przez ludzi. W tej jaskini krasowej według legendy miał się schronić król Władysław Łokietek uciekając przed królem czeskim Wacławem II. Dzięki sieci wytworzonej przez pająka, która zasłoniła otwór, pościg został wprowadzony w błąd, a król w jaskini spędził sześć tygodni. Na pamiątkę tego zdarzenia brama zamykająca wejście ma kształt pajęczyny. Również nazwy poszczególnych komór jaskini nawiązują do tego wydarzenia: Sala Rycerska Sypialnia i Kuchnia. Poza tym w jaskini znaleziono m.in. kości niedźwiedzia jaskiniowego. Zwiedzać ją można od końca kwietnia do końca października i w pojedyncze dni na początku listopada.

Czarnym szlakiem w otoczeniu gęstego lasu wrócimy do Doliny Prądnika i pobliskich ruin Zamku w Ojcowie. Tutaj możemy kupić pamiątki. Zjeść posiłek. Dno doliny to też świetne miejsce na wycieczkę rowerową. Opisana trasa stanowi idealną propozycję na kilkugodzinną a nawet całodniową wycieczkę. Przy czym Polska Jura to nie tylko Dolina Prądnika. Ten ciągle słabo poznany turystycznie fragment Polski ma do zaoferowania mnóstwo niezwykłych miejsc. By je odkryć trzeba tutaj przyjechać.

Na zdjęciach: Maczuga Herkulesa, Kaplica na Wodzie, Jaskinia Ciemna, Dolina Prądnika ze Źródłem Miłości. Wejście do Jaskini Łokietka, Zamek w Ojcowie, Willa pod Kazimierzem w Ojcowe.


Znajdź mnie

Reklama

Absolwent XXI wieku

Image

Subskrybuj Mój Newsletter

Informacje o aktualnych wyprawach i wydarzeniach

nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Search