Blog

Blog

Prelekcje Podróżnicze, Media, Partnerzy, Himalaje – Grzegorz Gawlik

Ostatnie Wydarzenia – tak można zatytułować niniejszy artykuł. Wśród nich były prelekcje podróżnicze w Katowicach, Opolu i Kędzierzynie Koźlu. Opowiadałem o Projekcie 100 Wulkanów, ale także o krajach nordyckich. Na kolejne opowieści o wyprawach i przygodach zapraszam w marcu – do Katowic (6-go), Bielska-Białej (8-go) i Wisły (16-go). W pierwszych dwóch miejscach tematem będzie Nepal, w tym Kobiety Nepalu, w kolejnym – Wulkany. W dniach 1 – 31 marca 2019 zapraszam na wystawę fotograficzną zorganizowaną przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Katowicach – Z PLECAKIEM PRZEZ NEPAL - obejmującą wycinek z moich podróży do tego pięknego kraju. Miejsce wystawy: Katowice – Koszutka, Biblioteka filia nr 11. Informacje można znaleźć na grzegorzgawlik.pl, będą też publikowane na moim facebooku. ZAPRASZAM.

A propos Nepalu. W ramach BERGANS TEAM zabrałem do testowania kilka elementów sprzętu. Dwa trekkingi – Wokół Manaslu i do Bazy pod Annapurną plus drobniejsze cele stanowiły doskonały poligon. Modna techniczna kurtka (bluza) softshellowo-stretchowa Bergans Visbretind okazała się całkiem ciepła jak na tak cienki materiał i niewielką wagę (najlepsze materiały, nowoczesna technologia). Do tego wiatr nie był mi straszny ani drobny opad deszczu. Dzielnie zniosła pobyt w Himalajach. Podobnie nowoczesny i funkcjonalny plecak Bergans Trollhetta 75 litrów (ok. 2700g wagi). Podstawowa rzecz – wygodnie się go nosi, ma fajny pas biodrowy. Różne kieszonki na zewnątrz, w tym spora elastyczna. Wysoki komin pozwala upchać dodatkowe litry, a różne paski po bokach dopiąć np. namiot albo karimatę. Zapięcie plecaka od góry, to tak naprawdę całkowicie odpinana kieszonka, którą możemy przerobić na coś w rodzaju małego plecaka.  Trollhetta wytrzyma niezbyt intensywny opad deszczu, pokrowiec przeciwdeszczowy należy dokupić osobno. Podczas setek kilometrów po Himalajach towarzyszyły mi ochraniacze tzw. stuptuty – Bergans Zipper Dermizax. Dzięki membranie dermizax są wodoodporne, wiatroodporne i oddychające. Całkiem wytrzymałe a przy tym lekkie. A w górach każdy gram ma znaczenie. Pasek mocowany pod butem na himalajskich kamieniach nie okazał się trwały, ale ten problem dotyczy ochraniaczy wszystkich marek. Nawet bez pasków dobrze przylegały do buta, mają oczywiście możliwość zahaczenia o sznurówkę. Lekka i bardzo ciepła okazała się również czapka z wełny merynosów, dostępna w różnych kolorach. Można używać jej pod kaskiem wspinaczkowym. Jej jedyną „wadą” którą zauważyłem są niewielkie rozmiary i znikoma waga, wiecznie jej szukam po kieszeniach kurtki.

Bardzo dzielnie poradziły sobie podczas około 400 kilometrów nepalskich wędrówek buty Kayland Gravity. Są to niskie buty podejściowe w wersji z goretexem lub bez. Wybrałem wersję „bez”, bo ma lepszą oddychalność a w sezonie w Himalajach Nepalu zwykle nie pada, choć mimo to drobny deszczyk czy strumyki nie były im straszne. Ściągnąłem je z półki na tuż przed wyjazdem i zdążyłem tylko zapakować do plecaka. Obawiałem się, że zanim je rozchodzę trochę mnie obetrą, a tu nic z tych rzeczy. Okazały się idealnie dopasowane i wygodne. Bardzo dobrze zaprojektowana podeszwa z vibramem świetnie trzymała na kamieniach i skałach. Do tego Kayland Gravity są lekkie, rozmiarówka co pół numeru. Modny fason, wygoda noszenia. Mają wszystko to co powinny posiadać najlepsze buty z Włoch.

Wszystkie wymienione można kupić na: sklepgorski.pl, zapraszam również na: portalgorski.pl

Jak zwykle nie zabrakło w Nepalu bardzo zdrowych proteinowych batonów Wellness by Oriflame, stworzonych przez szwedzkich naukowców. Śmiało można powiedzieć, że są to najzdrowsze zdrowe batony :). Dodają energii, mają niewielką ilość kalorii i są przy tym całkiem smaczne, a jak wiadomo zdrowa żywność nie zawsze taka jest :). Batony dystrybuowane przez Oriflame mają dwa smaki – czekoladowy i owocowy, a seria Wellness to dużo więcej niż tylko batony.

Jak góry, to musi być ubezpieczenie. Mamy w Polsce dwa bardzo dobre i niedrogie ubezpieczenia z których korzystam. Stworzono je przy współpracy PZU, Polskiego Związku Alpinizmu i Iexpert Sport. Za granicą korzystam z ubezpieczenia BEZPIECZNY POWRÓT, w Polsce SZLAKI BEZ GRANIC. To ostatnie działa także 30km od granic Polski, czyli już za granicą, a to w przypadku polskich gór często granicznych idealne rozwiązanie. Oba mają różne opcje, warianty, rozszerzenia. Kalkulację ubezpieczeń można przeprowadzić, klikając w ich tytuły.

Gdy mam wolną chwilę lub gdy dzieje się coś ciekawego albo gwałtownego na świecie udzielam się w różnych mediach. Ostatnio gdy wybuchły wulkany Anak Krakatau (Indonezja) i Etna (Italia) gościłem na antenie Polsat News. Pojawił się artykuł o Nepalu w tygodniku Życie Bytomskie. W Radiu Opole i Opole 2 Kultura opowiadałem o Projekcie 100 Wulkanów (fragment rozmowy jest: TUTAJ). Sięgając jeszcze do końcówki roku 2018 wspomnę o magazynie NPM – Magazyn Turystyki Górskiej. Na zaproszenie Redakcji gościłem w Tatrach na wydarzeniu o nazwie Jesienna Zadyma. Wśród gości w schronisku Roztoka nie zabrakło ludzi gór jak Janusz Majer, Ryszard Gajewski czy Staszek Berbeka. Prosto z imprezy udałem się do Nepalu. Okazało się, że uczestnicy wyjazdu zabrali najnowsze wydanie NPM, w którym był artykuł z Jesiennej Zadymy. Mogłem sobie pod Annapurną powspominać tamte serdeczne chwile i zreflektować się, że niedawno byłem w najwyższych polskich górach a teraz jestem w najwyższych górach świata.

Jeżdżąc po Polsce, tym razem regularnie kursowałem na linii Warszawa – Polska południowa (województwa małopolskie, śląskie, opolskie). Kilka zdjęć zamieściłem w galerii na końcu.

Pozdrawiam z Tanzanii.
Grzegorz Gawlik

NA ZDJĘCIACH: Bardzo zdrowy, a przy tym smaczny baton Wellness by Oriflame – czekoladowy i owocowy (pod Annapurną i Manaslu, Nepal, Himalaje). Także testowane w Himalajach w ramach BERGANS TEAM – produkty Kayland i Bergans of Norway. Bardzo dobre i przydatne ubezpieczenia na Polskę i Świat czyli „Szlaki bez Granic” i „Bezpieczny Powrót”. Jest fragment artykułu magazynu NPM z Jesiennej Zadymy w Tatrach i moja powieść sensacyjno-przygodowa Kamień Zagłady w Bibliotece w Katowicach. Widok na Rondo im Ziętka, Spodek i wieżowiec KTW I (TDJ Estate) ze studia Polsat News w Katowicach. Artykuł w tygodniku Życie Bytomskie o ostatniej wizycie w Nepalu oraz studio Radia Opole i zabytkowy magnetofon montażowy. Prelekcje podróżnicze w Bibliotece w Opolu i w Ośrodku Kultury w Kędzierzynie-Koźlu. Następnie różne wyjazdy – Bielsko Biała, Katowice, Beskid Śląski, Piekary Śląskie, Elektrownia Jaworzno z autostrady A4. Warszawa – Pałac Kultury i Nauki, w dzień i w nocy, Kanał Żerański w Białołęce, ozdoby świąteczne na Pradze. Kraków – Stare Miasto w tym Wawel, Rynek, Floriańska, ziejący ogniem Smok Wawelski i słynny krakowski obwarzanek. Jest też napis „Niepodległa” z okazji Stulecia Niepodległości na lokomotywie pociągu Pendolino.


Znajdź mnie

Reklama

Wydarzenia

Brak wydarzeń

nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Image
Klauzula informacyjna RODO © 2019 Grzegorz Gawlik. All Rights Reserved.Projekt NRG Studio
stopka_plecak.png

Search