Testy i Porady

Testy i Porady

Problematyczne przedmioty w bagażu podręcznym w samolocie

Elektronika w bagażu podręcznym w samolocie.

W czasach rozprzestrzeniającego się po świecie terroryzmu, latanie staje się coraz bardziej uciążliwe. I coraz więcej przedmiotów jest niemile widzianych na pokładach samolotów. Zwłaszcza jeśli chodzi o bagaż podręczny.

Liczne organizacje i podmioty mówią pasażerom co można, a czego nie można zabrać do samolotu. I nie są w tym konsekwentne.

Co gorsze, ostateczną decyzję - co wniesiemy na pokład samolotu - zawsze podejmuje pracownik kontroli bezpieczeństwa - a może podjąć nawet najgłupszą. Dlatego stuprocentowej pewności nigdy nie ma. Fantazja takiego pracownika może doprowadzić do konfiskaty de facto każdego przedmiotu, który w jego ocenie wzbudzi wątpliwość. A kłócić się nie ma czasu, samolot czeka. Czy nam się podoba czy nie, tak właśnie jest, chociaż być nie powinno.

Oto niektóre problematyczne przedmioty podczas kontroli bezpieczeństwa - bagaż podręczny:

Można zabrać: pilnik do paznokci, jednorazową maszynkę do golenia, pustą butelkę plastikową, potrzebne medykamenty (ale znaczna ich ilość może rodzić kłopoty, bo do samolotu można teoretycznie zabrać tylko leki potrzebne na czas podróży), jedzenie w tym domowe ciasto (byleby nie wydzielało zbyt mocno zapachów, nawet swojską kiełbasę można zapakować np. próżniowo, ale czytaj też dalej). Płyny do dezynfekcji rąk o ile stężenie alkoholu nie przekracza 70%. Lakiery do paznokci i zmywacze o ile nie są łatwopalne, płyny przeciwko owadom o ile nie zawierają substancji toksycznych. Urządzenia GPS. Kobiece buty-szpilki.

Przedmioty, których ryzyko konfiskaty jest praktycznie zerowe(ale nie całkowicie zerowe), bo generalnie są dozwolone: baterie, akumulatorki, powerbanki, pałąki do namiotu, laska bez ostrego zakończenia dla osoby niepełnosprawnej. Srebrna taśma przemysłowa, szeroka taśma klejąca "pocztowa" do pakowania, taśma izolacyjna. Miniaturowy statyw fotograficzny. Plastikowe lub metalowe - łyżka/widelec. Metalowe naczynia do gotowania. Pusty termos/piersiówka. Namiot bez metalowych i ostro zakończonych śledzi/szpilek.

Przedmioty, których zakaz przewozu jest mało prawdopodobny, ale ryzyko istnieje: palniki turystyczne, nożyczki kosmetyczne/do paznokci(teoretycznie gdy ostrze nie przekracza 6cm, nie powinno być problemów), baterie/akumulatorki w dużej ilości, kleje. Spraye (traktowane są jako płyn, z limitem do 100ml). Monopod- najlepiej nie metalowy (rodzaj składanego statywu fotograficznego, przy pomocy którego np. zrobimy sobie selfie smartfonem). Rozsądnych rozmiarów statyw fotograficzny bez ostrych zakończeń. Medyczny termometr rtęciowy w etui ochronnym, agrafka, zestaw do szycia z igłą. Strzykawka z igłą w osłonie. Plastikowy lub metalowy nieostry nóż o łagodnym zakończeniu, z ostrzem poniżej 6cm. Zapalniczki i zwykłe zapałki. Parasolka bez ostrego zakończenia. Słoik lub szklana butelka - bez płynów (kontrolerzy nierzadko traktują ją jako broń, ale z drugiej strony, za strefą kontroli możemy np. kupić butelkę z winem).

Przedmioty, których konfiskata jest wysoce prawdopodobna (bo generalnie są zakazane): stalowe szpilki do namiotu, termometr spożywczy z metalową sondą, żyletka, multitool(narzędzie wielofunkcyjne), krzesiwo, drut, korkociąg, otwieracz do puszek z metalowym ostrym zakończeniem. Część krajów nie pozwala wwozić na swoje terytorium jedzenia lub niektórych produktów spożywczych, to samo dotyczy roślin. Duży statyw fotograficzny(zwłaszcza z elementami metalowymi).

Przedmioty które na pewno nam zabiorą: kijki trekkingowe i inne, płyny w butelkach i pojemnikach powyżej 100ml (także w sytuacji gdy np. butelka wody ma 0,5l pojemności, a w środku zostało 100ml, płynem są też substancje typu jogurt, galaretka czy dżem), zapałki "sztormówki", narzędzia jak śrubokręty, kombinerki, scyzoryki, nożyki do cięcia kartonów, plastikowe zabawki w kształcie broni. Wiele roślin i przedmiotów pochodzenia zwierzęcego figuruje w przepisach międzynarodowych jako zakazane do przewozu(przy okazji taki przewóz to przestępstwo).

Oczywiście wpierw te zakazane czy potencjalnie niebezpieczne przedmioty muszą wyjść na światło dzienne podczas kontroli. W praktyce, służby zabiorą nam fabrycznie zamkniętą półlitrową wodę albo niegroźny nożyk. Za to niejedną naprawdę niebezpieczną rzecz raczej przewieziemy bez problemów. Dlaczego? Bo kontrole są prowadzone w pośpiechu, wyrywkowo, byle jak. Gdyby przeprowadzano je wnikliwie, trwałoby to w nieskończoność i nie wystartowałby żaden samolot.

W przypadku cennych rzeczy, którym "odmówiono wejścia na pokład", zwłaszcza gdy wylatujemy z lotniska w kraju naszego zamieszkania, możemy uchronić się przed ich utratą. O ile mamy czas. Schować odpłatnie w lotniskowej skrytce o ile takie są. Gdy mamy czas do odlotu, wysłać do domu, znajomych - jeśli na lotnisku działa poczta, kurierzy. Zostawić w samochodzie, jeśli nim przyjechaliśmy, a może przywiózł nas znajomy i może jeszcze zawrócić, by odebrać od nas przedmiot. W ostateczności można spróbować poprosić o przechowanie pracownika jakiegoś sklepu na terenie lotniska. Zdecydowaną większość rzeczy, których nie możemy przewieźć w bagażu podręcznym, można przewieźć w bagażu rejestrowanym (przewożonym w luku bagażowym). Należy pamiętać o limitach objętościowo-wagowych, zwłaszcza odnośnie bagażu podręcznego, każda linia lotnicza ma swoje ograniczenia.

Na zdjęciach: przykłady problematycznych przedmiotów w bagażu podręcznym, a misia polarnego bez zezwolenia nie można zabrać nawet do bagażu rejestrowanego. 


nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Image
Klauzula informacyjna RODO © 2019 Grzegorz Gawlik. All Rights Reserved.Projekt NRG Studio
stopka_plecak.png

Search